Reklama

Reklama

Jerzy Janowicz przegrał z Cuevasem w Hamburgu

Jerzy Janowicz przegrał 3:6, 6:4, 2:6 z rozstawionym z numerem 5. Urugwajczykiem Pablem Cuevasem w drugiej rundzie turnieju ATP na kortach ziemnych w Hamburgu.

Cuevas w kolejnej rundzie zmierzy się z lepszym z pojedynku Hiszpana Rafaela Nadala z Czechem Jirzim Veselym.

Reklama

Janowicz udanie rozpoczął turniej w Niemczech, pokonując w poniedziałek w pierwszej rundzie Japończyka Taro Daniela 6:4, 6:3.

Polak długo musiał czekać na swojego następnego rywala, bo dopiero wczoraj odbyło się spotkanie Cuevasa z Argentyńczykiem Diego Schwartzmanem, wygrane przez Urugwajczyka 7:6 (7-4), 6:4.

Czwartkowy mecz rozpoczął się od serwisu Cuevasa, który wygrał pierwszego gema do 15, mimo efektownego skrótu Polaka na początku starcia.

Janowicz dał się przełamać już w drugim gemie. Cuevas dobrze się bronił po serwisach Polaka i prowadził już 40:15. Janowicz asem serwisowym obronił pierwszego break-pointa, ale po chwili popełnił podwójny błąd serwisowy i zrobiło się 0:2.

Dopiero przy stanie 0:3 łodzianin rozegrał popisowego gema. "Weszły" mu wszystkie cztery pierwsze serwisy, a wygranego do zera gema zakończył asem. Po chwili Janowicz przełamał rywala na 3:2, wykorzystując drugiego break-pointa.

Gdy wydawało się, że Polak ma remis na wyciągnięcie ręki przy swoim podaniu, nagle zrobiło się 0:40. Mimo najszczerszych chęci nasz zawodnik nie odrobił już stat w tym gemie, kończąc go nieudanym skrótem.

Przy swoim serwisie Janowicz odrobił straty na 3:5, ale na więcej nie było go w tym secie stać. Dziewiątego gema przegrał do zera.

Polak dobrze rozpoczął drugiego seta, wygrywając gema przy własnym podaniu. Przy stanie 2:1 nasz zawodnik miał szansę na przełamanie Urugwajczyka, ale ten obronił break-pointa.

Prowadząc 4:3, przy podaniu rywala, Janowicz miał trzy szanse z rzędu na przełamanie, ale fatalnie je zmarnował. Po chwili Cuevas wykorzystał okazję na wyrównanie - 4:4. Wciąż gemy wygrywali serwujący, aż do stanu 5:4, gdy Polak wreszcie przełamał Urugwajczyka i wygrał drugą partię do czterech.

Trzeciego seta zaczął serwisem Janowicz. Łodzianin popełnił jednak podwójny błąd serwisowy, który sprawił, że od razu dał się przełamać. Cuevas błyskawicznie wygrał drugiego gema i ustawił się w znakomitej pozycji wyjściowej.

Janowicz miał też problemy w trzecim gemie, ale przy stanie 30:30 "zadziałał" serwis Polaka i zrobiło się 1:2. Przy stanie 1:3 polski tenisista zakończył asem kolejnego gema.

Przegrywając 2:4 Polak popełnił podwójny błąd serwisowy na 15:40, lecz asem obronił pierwszego break-pointa. Po chwili jednak znów popełnił podwójny błąd i widmo porażki zajrzało mu w oczy. Było 2:5.

Urugwajczyk serwował po wygraną i nie zmarnował okazji, wykorzystując kolejne błędy Janowicza, który mocno pogubił się w trzecim secie.

Wyniki meczów drugiej rundy:

Jerzy Janowicz - Pablo Cuevas (Urugwaj, 5.) 3:6, 6:4, 2:6

Rafael Nadal (Hiszpania, 1.) - Jirzi Vesely (Czechy) 6:4, 7:6 (7-2)

Andreas Seppi (Włochy, 4.) - Florian Mayer (Niemcy) 4:6, 6:2, 6:3

Simone Bolelli (Włochy) - Jaume Munar (Hiszpania) 6:1, 6:7 (5-7), 6:4

Dowiedz się więcej na temat: Jerzy Janowicz | Pablo Cuevas | tenis

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama