Reklama

Reklama

Jerzy Janowicz: Fizycznie jestem dobrze przygotowany

Jerzy Janowicz, aktualnie 18. tenisista rankingu ATP, w czwartek wyjedzie do Kanady, gdzie rozpocznie przygotowania do wielkoszlemowego US Open. Łodzianin, który ostatnio narzekał na kontuzję ręki podkreśla, że pod względem fizycznym jest dobrze przygotowany.

- Nie grałem ostatnimi czasy w tenisa, tylko miałem treningi z Piotrem Grabią (trener przygotowania fizycznego - przyp. PAP). Pracowałem nad wydolnością i siłą. Fizycznie jestem dobrze przygotowany. Mam nadzieję, że ten biceps połączony z łokciem wytrzyma - powiedział Janowicz, który we wtorek spotkał się z kibicami na "tenisowym" przystanku tramwajowym przy ul. Kilińskiego w Łodzi.

Reklama

Przystanek zlokalizowany przed siedzibą firmy sponsorującej Janowicza, został upodobniony do małego kortu. Wiatę zdobią żółte piłeczki różnych rozmiarów, pokrowiec z rakietą do gry oraz zdjęcia Janowicza i tenisowej widowni.

- Ten przystanek to była dla mnie niespodzianka. Nie wiedziałem o tym. Zostałem mile zaskoczony. Nie spodziewałem się, że tak szybko po wejściu do czołowej trzydziestki będę miał okazję pokazania się na własnym przystanku. Mam nadzieję, że na tym się nie skończy - powiedział Janowicz.

Po prawie dwutygodniowych zajęciach z trenerem przygotowania fizycznego najlepszy obecnie polski tenisista we wtorek wrócił na kort i ćwiczył w hali łódzkiego MKT.

- Niestety, nie mamy jeszcze twardego kortu na zewnątrz. Grałem więc na hali, ale ta nawierzchnia jest bardzo zbliżona do amerykańskiej, więc powinno być wszystko ok - powiedział Janowicz, który w czwartek wyleci do Kanady.

- Czeka tam na mnie bardzo duży turniej w Montrealu, tzw. tysięcznik, czyli zaraz największy po Wielkim Szlemie. Następnie będzie Cincinnati, a później tydzień przerwy i bezpośrednie przygotowania do US Open w samym Nowym Jorku, albo w jego pobliżu - poinformował Janowicz.

Półfinalista tegorocznego Wimbledonu nie obawia się gry na twardych kortach w Nowym Jorku.

- Nie mam swojej ulubionej nawierzchni. Na każdej lubię grać i na każdej ze swoją najlepszą grą mogę być niebezpieczny. Najważniejsze jest dla mnie to, żebym się dobrze czuł i był w dobrej formie - powiedział Janowicz, który podczas US Open wystąpi w singlu i prawdopodobnie w deblu z Łukaszem Kubotem.

Początek US Open zaplanowano na 26 sierpnia.

Dowiedz się więcej na temat: ATP | us open | Jerzy Janowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje