Reklama

Reklama

Janowicz odpadł w półfinale

Jerzy Janowicz odpadł w półfinale tenisowego challengera Poznań Porsche Open (pula nagród 100 tys. dolarów), rozgrywanego na kortach poznańskiej Olimpii. 19-letni łodzianin uległ Australijczykowi polskiego pochodzenia Peterowi Luczakowi (rozstawionemu z nr 7) 4:6, 2:6.

Jerzy Janowicz odpadł w półfinale tenisowego challengera Poznań Porsche Open (pula nagród 100 tys. dolarów), rozgrywanego na kortach poznańskiej Olimpii. 19-letni łodzianin uległ Australijczykowi polskiego pochodzenia Peterowi Luczakowi (rozstawionemu z nr 7) 4:6, 2:6.

Janowicz jest drugim, obok Łukasza Kubota, Polakiem, któremu udało się zagrać w półfinale poznańskiego challengera. Jednak zarówno dla Kubota, jak i Janowicza finał okazał się nieosiągalny. Janowicz przeciwko Luczakowi zagrał nieco słabiej niż w poprzednich spotkaniach. Mocny serwis, dzięki któremu eliminował kolejnych rywali, tym razem zawodził. Do tego popełniał sporo niewymuszonych błędów, które bardzo rzadko zdarzały się Australijczykowi.

Mecz zaczął się po myśli Janowicza, który szybko przełamał podanie rywala i objął prowadzenie 2:0. Odpowiedź Luczaka była natychmiastowa, po chwili było 2:2, a przy stanie 3:3 Janowicz znów nie wykorzystał własnego serwisu. Druga partia wyglądała dość podobnie, ale Australijczyk grał równiej i imponował spokojem. Janowicz z kolei nie potrafił wygrać gema prowadząc przy swoim serwisie 40:0 i często irytował się po swoich nieudanych zagraniach.

Reklama

- Dobrze zacząłem ten mecz, ale prowadząc 2:0, w głupi sposób straciłem gema przy swoim podaniu. Luczak oglądał mnie wcześniej i najwyraźniej dobrze mnie rozpracował. Czułem się dobrze, ale serwis dzisiaj zawodził. Później niektóre nieudane moje zagrania deprymowały mnie - przyznał po meczu Janowicz, który awans do półfinału turnieju w Poznaniu traktuje jako spory sukces. - Po takim meczu mały niedosyt jednak pozostał - dodał.

Luczak, który wprawdzie urodził się w Warszawie, ale w Polsce mieszkał niespełna rok, nie zapomniał języka swoich rodziców. - Mój rywal świetnie grał forhendem na początku meczu. Czułem się trochę zaskoczony, ale wiedziałem, że jeśli ja zacznę solidnie grać, on nie będzie w stanie utrzymać swojego wysokiego poziomu gry. Świetnie wychodziły mi dzisiaj returny i to był klucz do zwycięstwa - powiedział łamaną polszczyzną finalista poznańskiego challengera.

W niedzielnym finale Luczak zagra z Kazachem Jurim Szuchinem.

W finale debla triumfowała niemiecko-holenderska para Michael Kohlmann/Riquer Wassen.

Wyniki

półfinały gry pojedynczej

Peter Luczak (Australia, 7.) - Jerzy Janowicz 6:4, 6:2

Juri Szuchin (Kazachstan) - Aleksandr Dołgopołow jr (Ukraina) 7:6 (7-5), 6:4

finał gry podwójnej

Sergio Roitman (Argentyna)/Alexandre Sidorenko (Francja) - Michael Kohlmann (Niemcy)/Riquer Wassen (Holandia) 6:4, 6:4

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL