Reklama

Reklama

Iga Świątek - Sofia Kenin 6:4, 6:1. Świątek: Jestem tak szczęśliwa, że nie wiem co się dzieje!

Iga Świątek pierwszą polską mistrzynią Rolanda Garrosa! Polka odniosła niezwykły sukces, pokonując w finale Sofię Kenin 6:4, 6:1. - Zawsze chciałam wygrać turniej wielkoszlemowy i to się udało - mówiła wzruszona Polka przed zejściem z kortu.

Świątek jest pierwszą polską tenisistką, która zwyciężyła w singlu Rolanda Garrosa! Wcześniej, 81 lat temu, w finale grała Jadwiga Jędrzejowska, ale przegrała.

Reklama

- Nie wiem co się dzieje, jestem tak szczęśliwa, tak wdzięczna, że moja rodzina dołączyła do mnie dzisiaj. Po prostu to za dużo emocji dla mnie. Zawsze chciałem wygrać turniej wielkoszlemowy i to się udało - mówiła po meczu Świątek. Polka nie posiadała się ze szczęścia.

Nasza tenisistka podziękowała wszystkim, którzy jej wspierali, w szczególności tacie, reszcie rodziny oraz sztabowi.

- Tata nauczył mnie jak być profesjonalistką. Nauczył mnie, jak być pewną siebie na korcie - mówiła wyraźnie wzruszona 19-latka. - Dał mi wszystko. Przepraszam, nie umiem powiedzieć więcej - powiedziała, ocierając łzy wzruszenia.

Polka w momencie wygranej miała 19 lat i 132 dni. W finale pokonała Sofię Kenin, która walczyła z kontuzją prawej nogi i w drugim secie musiała z tego powodu udać się do szatni. Po powrocie nie wygrała ani jednego gema.

- Mam nadzieję, że kontuzja Sofii nie jest bardzo poważna. Chciałam grać agresywnie. Bardzo się stresowałam, było ciężko. Tak naprawdę nie wiem, co sprawiło tą różnicę na moją korzyść - powiedziała Świątek.

WG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje