Reklama

Reklama

Iga Świątek nie mogła spać. Cały świat na to patrzył

Oczy całego świata w piątek wieczorem były zwrócone na Londyn. W stolicy Anglii tenisową karierę kończył Roger Federer. Zobaczenia ostatniego meczu wielkiego mistrza z Bazylei nie mogła sobie odmówić Iga Świątek.

"Rano mam trening, ale sen musi poczekać. Ostatni raz Rogera Federera" - napisała Polka na portalu społecznościowym.

Federer, który kilka dni temu ogłosił zakończenie kariery, w piątek, w parze z Hiszpanem Rafaelem Nadalem, zmierzył się w Amerykanami Jackiem Sockiem i Francesem Tiafoe w Laver Cup.

Tenis. Ostatni mecz Rogera Federera zaczął się po 23 czasu polskiego

Ten mecz deblowy zaczął się o 23.10 czasu polskiego.

W tym momencie Europa prowadziła z Resztą Świata 2-1. Laver Cup zakończy się w niedzielę.

Świątek śledziła spotkanie Federera/Nadala ze Sockiem/Tiafoe, ponieważ zamieściła kolejny wpis: "To się dzieje naprawdę", prezentując na zdjęciu kadr z telewizora, na którym widać sylwetkę Szwajcara.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL