Reklama

Reklama

Iga Świątek: Co zrobię #Kiedy będzie normalnie?

W sporcie - tak jak w nauce - najważniejsza jest systematyczność. Nawet w takich okolicznościach jak obecnie trzeba trenować. Nie można  wyjść na kort? Trudno, wtedy można popracować nad czymś innym. - Od początku pandemii byłam w kontakcie z trenerem od przygotowania fizycznego. Miałam rozpisany czterotygodniowy cykl treningów. Teraz, gdy  te obostrzenia zostały zniesione będziemy mogli trenować wspólnie. To dla mnie ważne, bo jestem  przyzwyczajona do tego, że ktoś mi mówi co mam robić. Samemu o wiele ciężej jest się zmotywować . Gdy wyjdziemy na korty muszę tydzień poświęcić pracy nad techniką, ale tym się zajmują trenerzy - mówi Świątek.

Reklama

W trudnych chwilach tenisistka z Warszawy może liczyć na swoją psycholog Darię Abramowicz. Często do niej dzwoni, ale teraz wielkim atutem jest także bezpośrednie wsparcie rodziny.

Iga Świątek twierdzi, że pandemia zmieni pewne rzeczy. - Ludzie mogą bardziej dostrzec rolę aktywności fizycznej w życiu. Wielu miało problem. Siedzenie w domu ich męczyło. Teraz ludzie docenią to, że mogą wyjść do parku pobiegać, pojeździć na rowerze.

Zawodniczki Legii #Kiedy będzie normalnie przede wszystkim wróci do gry w turniejach i nieodłącznie związanych z tym podróży.

O ile w Polsce (ale także w kilku innych krajach) trenować na korcie już można, wciąż nie wiadomo kiedy tenisowy świat wróci do normalności. Iga Świątek i inni zawodnicy z niecierpliwością czekają na odwieszenie zakazów organizowania turniejów tenisowych.

Olgierd Kwiatkowski

W naszej akcji wzięli udział również:

Zbigniew Boniek

Mariusz Czerkawski

Krzysztof "Diablo" Włodarczyk

Urszula Radwańska

Tomasz Jakubiak

Kuba Sienkiewicz

Łukasz Orbitowski

Emilian Kamiński

Mateusz Damięcki

Jan Wieczorkowski

Michał Bajor

Mateusz Janicki

Andrzej Krzywy

Barbara Wrońska

Marek Plawgo

Dowiedz się więcej na temat: Iga Świątek | #KiedyBędzieNormalnie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje