Reklama

Reklama

Hurkacz już na wakacjach. "Ta prawidłowość mnie niepokoi"

- Niestety, ale Hubert Hurkacz po dużym zwycięstwie nie wygląda najlepiej. Nie potrafi kontynuować zwycięskiej passy, tak jak chociażby Iga Świątek - mówi w rozmowie z Interią Mirosław Skrzypczyński, prezes Polskiego Związku Tenisowego.

Na pierwszej rundzie udział w Wimbledonie zakończył Hubert Hurkacz, który przed turniejem uznawany był za jednego z faworytów do końcowego zwycięstwa. Polak niespodziewanie przegrał z Hiszpanem Alejandro Davidovichem-Fokiną 2-3. 

Wimbledon. Hurkacz odpadł w pierwszej rundzie. Prezes PZT: Nie potrafi kontynuować zwycięskiej passy

Prezesa Polskiego Związku Tenisowego niepokoi pewna prawidłowość, która nie pierwszy raz występuje u naszego tenisisty.

- Niepokoi mnie to, że niestety, ale Hubert po dużym zwycięstwie nie wygląda najlepiej, (przed Wimbledonem wygrał turniej w Halle, przyp. red.) Nie potrafi kontynuować zwycięskiej passy, tak jak chociażby Iga Świątek. W jego przypadku następny występ jest niestety dużo, dużo słabszy. Taki był właśnie ten mecz z Hiszpanem. Tak na dobrą sprawę Hubert mógł się pożegnać z turniejem już po trzech setach. Tylko jakaś niefrasobliwość Fokiny pozwoliła zagrać naszemu reprezentantowi pięć setów - mówi nam Mirosław Skrzypczyński.

Reklama

- W momencie, gdy Hiszpan miał już niemal wygrany mecz przy stanie 5-3 w trzecim secie i gdy miał trzy piłki meczowe, nagle zaczął grać mówiąc w tenisowym żargonie pod nogami, zaczął się bawić tenisem. I wtedy Hubert tylko swoim doświadczeniem, rzutem na taśmę potrafił uratować mecz i zagrać pięć setów. Niestety, skończyło się tak, jak się skończyło. Na pewno to nie był dzień Huberta, ale tak bywa w tenisie, sporcie i życiu. Było wielkie zwycięstwo w turnieju w Niemczech, teraz jest przegrana - dodaje szef tenisowego związku w Polsce.

Wimbledon. Hurkacz odpadł w pierwszej rundzie. Prezes PZT: Nie musi się zbytnio przejmować

Jedną z przyczyn porażki już w pierwszej rundzie Wimbledonu mogły być problemy żołądkowe Polaka, o czym tuż po meczu powiedział Interii Wojciech Fibak. Były znakomity tenisista, w trakcie drugiej przerwy w spotkaniu spowodowanej deszczem korespondował z Hubertem Hurkaczem w wiadomościach sms. 

- Nie rozpatrywałbym jednak tej przegranej w jakichś wielkich kategoriach. Hubert nie musi się jakoś zbytnio przejmować i robić z tego tytułu wyrzutów sumienia. Hiszpan nie jest też anonimowym tenisistą, nawet nieźle czuł się na trawie, ale na pewno nie należy do czołowych zawodników na tej nawierzchni. Nie dysponuje, tak jak najlepsi zawodnicy na świecie potężnym serwisem, który przynosi punkty. Aby wygrywać mecze na Wimbledonie trzeba posiadać też znakomity return, a w poniedziałek nie miał tego ani Hurkacz, ani Fokina - zakończył prezes PZT.

Po porażce w pierwszej rundzie Hubert Hurkacz udał się na krótkie wakacje. W turnieju mężczyzn Wimbledonu nie ma już żadnego Polaka. Do drugiej rundy nie zdołał także awansować Kamil Majchrzak.

Rozmawiał Zbigniew Czyż

Iga Świątek w Polsacie


Mecze 135. edycji Wimbledonu, między innymi z udziałem Igi Świątek, oglądać można w kanałach telewizyjnych Polsat Sport, Polsat Sport Extra, Polsat Sport News oraz bez reklam w Polsat Sport Premium 1 i 2, a także w czterech specjalnych serwisach telewizyjnych Polsat Sport Premium 3, 4, 5, 6. Przez cały czas trwania turnieju kibice zobaczą na żywo kilkaset godzin transmisji meczowych, a także codzienny program studyjny oraz kronikę meczową. Dzięki serwisowi Polsat Box Go wszystkie mecze ze sportowych anten Polsatu można także oglądać na wielu urządzeniach, również tych mobilnych.


Polsat Box Go Sport - pakiet w Polsatboxgo.pl


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL