Gwiazda uciekła spod topora! Odwróciła losy meczu
Maria Sakkari, siódma zawodniczka rankingu WTA wygrała w ćwierćfinale turnieju ATP w Parmie z klasyfikowaną na 97. pozycji Maryną Zanevską 2:6, 6:4, 6:4. Spotkanie miało jednak dramatyczny przebieg: w trzecim secie Greczynka przegrywała już 1:3, a mimo to zdołała zwyciężyć.

Greczynka, podobnie jak szereg innych tenisistek walczy o prawo gry w WTA Finals, tradycyjnym turnieju odbywającym się na zakończenie sezonu. W rankingu, który ma wyłonić osiem najlepszych zawodniczek jest niezwykle ciasno - choć dwa pierwsze miejsca są obsadzone (Iga Świątek i Ons Jabeur są już pewne udziału), końcowy skład imprezy pozostanie nieznany niemal do ostatniego dnia.
Sensacyjna porażka Marii Sakkari
Maria Sakkari w najnowszym, poniedziałkowym zestawieniu WTA Race jest na dziesiątym miejscu, tracąc do pozycji, dającej prawo udziału w turnieju Finals tylko 138 punktów. Sporo zdobyć może podczas imprezy rangi 250 w Parmie i póki co wciąż pozostaje w grze, choć jej mecz z Zanevską był jednak dramatyczny.
Notowana pod koniec pierwszej setki zawodniczka napsuła Greczynce dużo krwi. Po trwającym ponad dwie godziny spotkaniu przegrała co prawda 6:2, 4:6, 4:6, ale w decydującej partii prowadziła już 3:1.
Maria Sakkari - Maryna Zanevska 2:6, 6:4, 6:4








