Reklama

Reklama

Grigor Dimitrow: wielki talent i chłopak Szarapowej

​Bułgar Grigor Dimitrow jest uważany za jeden z największych talentów w męskim tenisie. Jednak w Paryżu, podczas wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa, zwraca uwagę głównie jako chłopak Rosjanki Marii Szarapowej.

22-latek pochodzący z niewielkiego Haskova we wtorek rozpoczął występ w stolicy Francji od pojedynku z Kolumbijczykiem Alejandro Fallą. Wygrał pierwszego seta 6:4, a w drugim prowadził 1:0, gdy rywal skreczował w wyniku problemów z układem trawiennym.

- Cieszę się, że ten mecz skończył się szybko, bo pierwsza runda w Wielkim Szlemie zawsze jest trudna i nieprzewidywalna, szczególnie gdy pada deszcz i mocno wieje wiatr, jak dziś - powiedział Dimitrow, który jest związany z Szarapową od kilku miesięcy.

Reklama

Taki rozwój wydarzeń wyraźnie rozczarował licznych fotoreporterów i dziennikarzy obserwujących to spotkanie i wypatrujących na trybunach pięknej Marii.

Bezskutecznie, bowiem urodziwa blondwłosa Rosjanka, która do drugiej rundy awansowała już w poniedziałek, nie wspierała swojego aktualnego chłopaka. Być może trzymała za niego kciuki, siedząc w jednym z apartamentów ulubionego Hotelu Ritz, w którym ponoć zawsze się zatrzymuje podczas pobytów w Paryżu.

Na początku maja podczas połączonych turniejów ATP i WTA w Madrycie parę tę na romantycznym wieczornym spacerze przyłapali paparazzi. Zdjęcia obejmujących się tenisistów i ich subtelny pocałunek szybko opublikowały gazety na całym świecie.

Ten temat wzbudził zainteresowanie rosyjskich dziennikarzy, pytających co Grigor, obecnie 28. w rankingu ATP World Tour, sądzi o pracy paparazzi.

- Cóż, widać muszą z czegoś żyć. Jest jak jest, widać dość ciężko, skoro są tak czujni w tej sprawie. My nie byliśmy tak uważni, ale następnym razem pewnie będziemy - odpowiedział ze śmiechem.

Niedawno tabloidy napisały o tym, że Szarapowa sprawiła mu ostatnio prezent w postaci sportowego modelu Porsche. Ta ostatnia plotka, przynajmniej na razie, nie znalazła potwierdzenia. Jednak na pewno duet Szarapowa-Dimitrow wzbudza sporą uwagę mediów, głównie "prasy kolorowej".

W drugiej rundzie Bułgar spotka się w czwartek z mało znanym Francuzem Lucasem Pouille. Jednak prawdziwe wyzwanie czeka go w trzeciej. Może w niej trafić na lidera rankingu ATP World Tour Serba Novaka Djokovicia, którego w tym miesiącu wyeliminował nieoczekiwanie w drugiej rundzie imprezy ATP Masters 1000 w Madrycie. Właśnie ten sukces świętował ze swoją rosyjską narzeczoną.

- Nie czuję żadnej presji przed kolejnym spotkaniem z Novakiem, zresztą muszę jeszcze wcześniej wygrać jeden mecz. Lubię grać przeciwko dobrym tenisistom, bo to daje dodatkową motywację. Fajnie by było znów zobaczyć go po drugiej stronie siatki - powiedział Dimitrow.

Djoković, w wyniku opóźnień powodowanych przez deszcz, rozpocznie występ w Paryżu dopiero wieczorem od pojedynku z Belgiem Davidem Goffinem. Później będzie musiał się jeszcze uporać z Chorwatem Ivanem Dodigiem lub Argentyńczykiem Guidem Pellą.

Natomiast w środę o awans do trzeciej rundy będzie walczyć Szarapowa, triumfatorka ubiegłorocznego Roland Garros. Wiceliderka rankingu WTA Tour spotka się z Kanadyjką Eugenie Bouchard.

Patrząc na szum medialny woków Bułgara i Rosjanki trudno nie przypomnieć sobie polskiego filmu "Mąż swojej żony" w reżyserii Stanisława Barei. W nim Bronisław Pawlik wyraźnie nie potrafi wyjść z cienia swojej małżonki-sportsmenki granej przez Aleksandrę Zawieruszankę.

I runda:

mężczyźni

Lucas Pouille (Francja) - Alex Kuznetsov (USA) 6:1, 7:6 (7-2), 6:2

Grigor Dimitrow (Bułgaria, 26.) - Alejandro Falla (Kolumbia) 6:4, 1:0, krecz Falli

Dmitrij Tursunow (Rosja) - Aleksandr Dołgopołow (Ukraina, 22.) 7:6 (9-7), 6:4, 7:6 (9-7)

Victor Hanescu (Rumunia) - Bernard Tomic (Australia) 7:5, 7:6 (10-8), 2:1, krecz Tomica

Lu Yen-Hsun (Tajwan) - Simone Bolelli (Włochy) 6:4, 6:4, 2:1, krecz Bolellego

Tommy Haas (Niemcy, 12.) - Guillaume Rufin (Francja) 7:6 (7-4), 6:1, 6:3

Jack Sock (USA) - Guillermo Garcia-Lopez (Hiszpania) 6:2, 6:2, 7:5

Michaił Jużny (Rosja, 29.) - Pablo Andujar (Hiszpania) 4:6, 6:4, 6:2, 6:3

Federico del Bonis (Argentyna) - Julian Reister (Niemcy) 6:7 (2-7), 6:1, 6:0, 6:4

Nikołaj Dawydienko (Rosja) - Florent Serra (Francja) 6:3, 6:4, 7:5

kobiety

Jarosława Szwedowa (Kazachstan, 27.) - Coco Vandeweghe (USA) 6:0, 3:6, 6:2

Marion Bartoli (Francja, 13.) - Olga Goworcowa (Białoruś) 7:6 (10-8), 4:6, 7:5

Mariana Duque (Kolumbia) - Kristyna Pliszkova (Czechy) 6:2, 6:0

Jelena Janković (Serbia, 18.) - Daniela Hantuchova (Słowacja) 6:4, 7:6 (9-7)

Samantha Stosur (Australia, 9.) - Kimiko Date Krumm (Japonia) 6:0, 6:2

Dowiedz się więcej na temat: roland garros | Maria Szarapowa | Grigor Dimitrow

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje