Reklama

Reklama

Garbine Muguruza wolny czas poświęca na gotowanie i puzzle

Hiszpańska tenisistka Garbine Muguruza, triumfatorka dwóch turniejów wielkoszlemowych, przyznała, że choć w dobie pandemii koronawirusa tęskni za tenisem, to nie narzeka na nadmiar wolnego czasu. Zajmuje się m.in. na gotowaniem i układaniem puzzli.

"Nigdy w karierze nie miałam tyle wolnego. Teraz robię to, na co nigdy nie udawało mi się znajdować czasu. Zaczęłam gotować. To bardziej eksperymentowanie, taki freestyle, niż korzystanie z książek kucharskich. Staram się unikać siedzenia przed ekranem komputera, telefonu, TV, bo nie wpływa to dobrze na wypoczynek, sen. Nie zawsze musisz być online. Zamiast tego malowanie, układanie puzzli, joga" - powiedziała 26-letnia Hiszpanka podczas czatu.

Reklama

Mieszkająca w Szwajcarii 26-latka docenia to, że może być aktywna w dobie pandemii, ale przyznała, że tęskni za meczami i rywalizacją na korcie.

"Mam szczęście. Mogę korzystać z małej siłowni, biegam też po lesie stosując odpowiednie środki bezpieczeństwa. Podtrzymuję formę, choć oczywiście nie jest to pełny trening. Brakuje mi jednak gry, rywalizacji" - podkreśliła.

Hiszpanka ma na koncie dwa tytuły wielkoszlemowe - cztery lata temu wygrała Rolanda Garrosa i rok później Wimbledon. W 2017 roku była pierwsza na liście WTA, stopniowo jednak jej notowania pogarszały się. Obecnie zajmuje 16. miejsce w rankingu WTA. Ten rok rozpoczął się dla niej udanie. Dotarła do finału Australia Open, choć w turnieju Wielkiego Szlema nie była rozstawiona po raz pierwszy od sześciu lat. W walce o zwycięstwo na kortach w Melbourne przegrała jednak z Amerykanką Sofią Kenin, rozstawioną z "14".

Dowiedz się więcej na temat: Garbine Muguruza

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje