Reklama

Reklama

French Open. Zverev po czterogodzinnym meczu w trzeciej rundzie

Rozstawiony z "szóstką" Alexander Zverev potrzebował trzech godzin i 59 minut, by awansować do trzeciej rundy wielkoszlemowego French Open. Niemiecki tenisista pokonał reprezentanta gospodarzy Pierre'a-Hugues'a Herberta 2:6, 6:4, 7:6 (7-5), 4:6, 6:4.

Zverevowi, finaliście niedawnego US Open, początek meczu kompletnie nie wyszedł. Szybko przegrał pierwszego seta i był o punkt od tego, by w drugim było 5:1 dla specjalizującego się w deblu Herberta. W tej części spotkania wyszedł z opresji, ale po zapisaniu na swoim koncie zaciętej trzeciej odsłony znów przydarzył mu się kosztowny słabszy moment i konieczna była piąta partia. W niej także gra 23-letniego Niemca nie była stabilna. Prowadził 3:0, by po chwili pozwolić 78. w rankingu Francuzowi na doprowadzenie do remisu. Ostatecznie jednak wygrał cały pojedynek.

Reklama

Zverev, którego trenerem jest David Ferrer (Hiszpan karierę zakończył w poprzednim sezonie), w dwóch poprzednich edycjach dotarł do ćwierćfinału w Paryżu. Jego kolejnym rywalem będzie Włoch Marco Cecchinato.

an/ af/

Dowiedz się więcej na temat: french open | Alexander Zverev

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje