Reklama

Reklama

Finały ATP. Rafael Nadal: To pytanie to jakaś bzdura!

- Jestem szczerze zaskoczony, to jest poważne pytanie czy jakiś żart? Odpowiedział zdenerwowany Rafael Nadal na pytanie dotyczące jego słabszej formy. Media próbowały nawiązać do prywatnego życia sportowca, co doprowadziło go do wściekłości.


Reklama

Rafael Nadal w słabym stylu rozpoczął swoją przygodę z zawodami ATP FInals i przegrał z Alexandrem Zverevem 2:6, 4:6.

Zobacz relację z przegranego meczu Nadala

Hiszpański tenisista nie ma miłych wspomnień z tymi zawodami. Nigdy dotychczas w swojej karierze nie udało mu się w nich zwyciężyć, a w poniedziałek okazał się gorszy od niżej notowanego rywala. Nadal przed startem zawodów narzekał na problemy mięśniowe, jednak na pomeczowej konferencji prasowej nie chciał usprawiedliwiać porażki kontuzją.

Pod koniec rozmowy z mediami padło jeszcze jedno nietypowe pytanie dotyczące słabszej formy zawodnika, które wytrąciło Nadala z równowagi. Włoski dziennikarz spytał się czy wpływ na jego formę miał fakt, że miesiąc temu poślubił Xiscę Perello, z którą wcześniej był bardzo długo związany.

- Jestem szczerze zaskoczony, to jest poważne pytanie czy jakiś żart? Jestem zaskoczony, że pytasz mnie o to, kiedy spędziłem z jedną osobą 15 lat i mam normalne, stabilne życie. Dla mnie nie ma znaczenia, czy zakładasz na palec obrączkę czy nie. Jestem bardzo normalnym człowiekiem - grzmiał Hiszpan.

Nadal jest znany z tego, że szanuje swoją prywatność i z tego powodu pytanie włoskiego dziennikarza Ubaldo Scanagatty bardzo go rozwścieczyło: - Przejdźmy do hiszpańskich pytań, ponieważ te to jakieś bzdury - dodał sportowiec.

Kolejne spotkanie hiszpańskiego tenisisty odbędzie się dziś o godzinie 15. Nadal zmierzy się z Daniłem Miedwiediewem. 

Dowiedz się więcej na temat: tenis | ATP Finals | rafael nadal

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje