Reklama

Reklama

Fibak: Przysiężny sprawił miłą niespodziankę

Michał Przysiężny wygrał w meczu pierwszej rundy turnieju ATP w Tokio z 12. rakietą świata, Jo-Wilfriedem Tsongą, 4:6, 7:5, 7:6 (9). - To fantastyczne zwycięstwo "polskiego Federera" po naprawdę dramatycznym spotkaniu - powiedział były tenisista Wojciech Fibak.

- W rozwinięciu jego wielkiego talentu przeszkadzały mu kontuzje i brak pewności siebie. Tsonga miewa często wzloty i upadki, co Michał wykorzystał - ocenił Fibak.

Reklama

- Przed meczem mówiłem: skoro wygrywają siatkarze czy kolarze, to dlaczego tenisiści mają nie wygrywać? Przysiężny sprawił miłą niespodziankę - powiedział były tenisista Wojciech Fibak.

Zobacz:

Dowiedz się więcej na temat: Wojciech Fibak | tenis | Michał Przysiężny | Jo-Wilfried Tsonga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama