Dwa sety i już wielka radość Polki. Mistrzyni WTA Madryt pokonana
Trzy reprezentantki Polski z BKT Advantage Bielsko-Biała próbowały w ostatnich miesiącach przebić się do najlepszej setki rankingu WTA: Maja Chwalińska, Linda Klimovicova i Katarzyna Kawa. Udało się tej pierwszej, za to w sensacyjnym stylu, przez finał Roland Garros. Maja będzie teraz odpoczywała, a po realizację swoich marzeń ruszyła najstarsza z tercetu: Katarzyna Kawa. Pierwszy krok już wykonała - w turnieju w Modenie pokonała rewelacyjną w tym sezonie triumfatorkę turnieju WTA 125 w Madrycie.

W teorii sezon gry na kortach ziemnych już się zakończył - wraz z finiszem zmagań w stolicy Francji. Skończył się jednak tylko dla elity, bo te największe gwiazdy, praktycznie wszystkie zawodniczki z najlepszej "50" rankingu, a i zdecydowana większość z setki, będą już grać na trawie, a później na kortach twardych. W kalendarzu pozostały jeszcze dwa lipcowe turnieje na mączce - w Jassach i Hamburgu, oba rangi 250. Niemniej prawie do końca roku rywalizacja na ziemi odbywać się będzie w imprezach rangi 125 oraz ITF.
Teraz też takie turnieje się odbywają - m.in. w Modenie. Może bez obecnie głośnych nazwisk, za to z dwoma półfinalistkami Garrosa z ostatnich sezonów: Martiną Trevisan i Tamarą Zidansek. A przecież ta ostatnia dwukrotnie już pokonała wiosną Maję Chwalińską.
We Włoszech o punkty walczy Katarzyna Kawa, której sytuacja jeszcze kilka tygodni temu była niemal bliźniacza do tej z udziałem Mai Chwalińskiej. Młodsza z zawodniczek BKT Advantage Bielsko-Biała zanotowała jednak życiowy turniej, wygrała w Paryżu dziewięć spotkań, dostała się do finału Wielkiego Szlema. A świat pokochał ją za efektowny, techniczny styl gry, ale i sposób bycia na korcie. Za tę radość i luz przy zagraniach, które przecież zwykle spychane są na bok przez siłowe uderzenia.
Chwalińska ze 114. miejsca w rankingu awansowała na 21. Kawa jest dziś 143., choć była niedawno trochę wyżej, a podobnie jak młodsza z reprezentantek Polski, też w kwietniu wygrała turniej rangi 125 na ziemi - w Chinach. Tyle że jej przygoda z Wielkim Szlemem zakończyła się już na drugim etapie kwalifikacji, po porażce z Claire Liu. Szybko jednak wróciła na kort, choć bez powodzenia. W Makarskiej przegrała z Mayą Joint, jeszcze w weekend rozegrała jedno spotkanie w niemieckiej Bundeslidze. A już w poniedziałek późnym wieczorem przystąpiła do gry w Modenie - turnieju WTA 125. I ciężko było o optymizm.
WTA 125 w Modenie. Katarzyna Kawa kontra turniejowa "8". Dwa sety
Rywalką 33-letniej tenisistki była bowiem Lisa Pigato, rozstawiona z "8". Nie chodzi jednak o samo rozstawienie czy miejsce w rankingu, ale wyniki Włoszki w ostatnim okresie. 23-letnia zawodniczka od początku marca nie opuszcza kortów ziemnych - wygrała turniej ITF w San Gregorio, była w finale w Chiasso, ale przede wszystkim - triumfowała w kwietniu w WTA 125 w Madrycie.

I to ona wywalczyła pierwszego breaka, odskoczyła na 2:0. Serwowała, prowadziła 30-15, gdy Polka wygrała trzy akcje z rzędu. I zaczęła swój koncert, co momentalnie znalazło odzwierciedlenie na tablicy. Kawa triumfowała w pięciu gemach z rzędu (5:2), choć i u niej pojawiły się problemy z domknięciem seta. Nie udało się przy swoim podaniu, brakowało dwóch punktów. Pigato doszła na 4:5, ale jednak - na przewagi - przegrała też dziesiątego gema. Skończyło się więc na 6:4.
Dość zbliżony scenariusz był też w drugiej partii - znów sporo przełamań, znów 2:0 dla Włoszki po starcie. A następnie trzy gemy dla zawodniczki z Polski. I tym razem Katarzyna Kawa zachowała więcej spokoju w końcówce, znów wygrała 6:4, awansowała do 1/8 finału.
W niej zaś zmierzy się z Niemką Norą Nohą Akugue, która też - gdy tylko jest taka możliwość - wybiera tę nawierzchnię.







![Leon w swoim stylu. Najlepsze akcje z meczu Polska – Francja [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2DXZS2WD6P27-C401.webp)

!["Nie było co zbierać". Najlepsze ataki meczu Polska - Francja [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2DX75KD7UOXO-C401.webp)



![Kapitalna gra pod siatką. Najlepsze bloki meczu Polska - Francja [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2DV6B767IX8D-C401.webp)