Do Chwalińskiej dotarła już wiadomość, to dla niej zrobiono. Jest reakcja Polki
Maja Chwalińska po niebywałym występie w Paryżu stała się bohaterką narodową i w iście królewskim stylu powitana została na lotnisku w Warszawie. Do jeszcze piękniejszych scen doszło jednak w Dąbrowie Górniczej, gdzie poznański artysta Kawu stworzył mural na cześć tenisistki. 24-latka wobec tego gestu nie mogła przejść obojętnie.

Maja Chwalińska na przestrzeni ostatnich tygodni w tenisie ziemnym, z raczej drugoplanowej, stała się jedną z gwiazd swojej dyscypliny. Urodzona w Miechowie zawodniczka przed turniejem Rolanda Garrosa zajmowała miejsce poza top 100 światowego rankingu kobiecego tenisa. Na paryskich kortach sprawiła jednak ogromną sensację i dotarła aż do finału wielkoszlemowego turnieju, w którym musiała uznać wyższość Mirry Andriejewej. Rosjanka w starcie na korcie Philippe Chatrier wygrała 6:3, 6:2.
Telefon rozgrzany. Decydujące chwile dla Chwalińskiej. Padło potwierdzenie
Choć ostatecznie nie sięgnęła po końcowe trofeum, 24-latka i tak stała się narodową bohaterką. W poniedziałek sportsmenka wróciła do ojczyzny, a na lotnisku Chopina w Warszawie powitały ją tłumy kibiców i dziennikarzy. Jeszcze piękniejsze sceny miały miejsce w Dąbrowie Górniczej - znany poznański artysta Kawu wykonał w tym mieście specjalny mural dla Mai Chwalińskiej. Mężczyzna przy okazji zwrócił uwagę na fatalny stan tamtejszych kortów tenisowych, na których finalistka Rolanda Garrosa stawiała swoje pierwsze kroki w tenisie.
Cała ta sytuacja mocno poruszyła Maję Chwalińską, która nie mogła przejść obojętnie i zdecydowała się na komentarz. "To mnie akurat bardzo wzruszyło, bo spędziłam tam w sumie najwięcej czasu podczas swojej kariery na tych kortach. I grałam też na tej ściance, rozgrzewałam się tam, także to było takie naprawdę bardzo wzruszające dla mnie. Dziękuję" - przekazała podczas konferencji prasowej w Warszawie (cytat za portalem WP SportoweFakty). Później zamieściła także wpis w mediach społecznościowych. "Dziękuję" - napisała krótko, dołączając do komentarza emotikonę z płaczącą buźką.

Sukces Mai Chwalińskiej w Paryżu. Teraz Polka walczy o Wimbledon
Maja Chwalińska jeszcze w Paryżu wyznała, że planuje wziąć udział w Wimbledonie. Choć jest obecnie na 21. miejscu w rankingu WTA, przy planowaniu imprezy wielkoszlemowej w Wielkiej Brytanii uwzględniano jednak ranking sprzed turnieju we Francji. Teoretycznie oznacza to więc, że Polka musiałaby ponownie walczyć o awans do głównej drabinki w kwalifikacjach. Jeszcze przed finałem Rolanda Garrosa zwrócono się jednak z prośbą do Wimbledonu o przyznanie 24-latce dzikiej karty. Jak przekazał w rozmowie z Interią Dariusz Łukaszewski, prezes Polskiego Związku Tenisa, ostateczną decyzję w tej sprawie poznamy najpóźniej 18 czerwca.











![Efektowne obrony na kortach Wimbledonu 2026. Zobacz najlepsze akcje [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1HYAFPCKSCDQ-C401.webp)

