Reklama

Reklama

Deszcz w głównej roli na US Open, odwołano mecz Alicji Rosolskiej

Deszcz łącznie przez ponad trzy godziny uniemożliwiał tenisistom grę na obiektach wielkoszlemowego US Open, poza zadaszonym kortem centralnym. Z powodu opóźnień odwołano już w Nowym Jorku 11 meczów, w tym spotkanie deblowe z udziałem Alicji Rosolskiej.

Opady uniemożliwiły rozpoczęcie meczów na niemal wszystkich kortach o godz. 17 czasu polskiego. Grano tylko na zadaszonym od tego roku korcie centralnym. Na pozostałych obiektach zawodnicy zaczęli rywalizację godzinę później.

Reklama

Po godz. 20 znowu zaczęło padać i przerwano toczące się pojedynki, m.in. z udziałem deblistów Łukasza Kubota i Pauli Kani. Na sześciu kortach wrócono do gry po kolejnych ponad dwóch godzinach oczekiwania. Na pozostałych zmagania mają zostać wkrótce wznowione.

Na rozpoczęcie swojego pojedynku w drugiej rundzie singla czeka rozstawiona z numerem czwartym Agnieszka Radwańska.

Organizatorzy podjęli pierwsze decyzje dotyczące zmian w czwartkowym planie gier - odwołano 11 spotkań, w tym mecz 1. rundy debla z udziałem Rosolskiej.

Nie wszystkich intensywne opady zniechęciły do wyjścia na kort. Świętujący w czwartek 30. urodziny Francuz Gael Monfils podczas toczącego się w deszczu treningu próbował piłkami tenisowymi grać w bule. 

Dowiedz się więcej na temat: Alicja Rosolska | Agnieszka Radwańska | us open

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje