Reklama

Reklama

Dawidienko krytykuje system do trzech wygranych setów

Rosyjski tenisista Nikołaj Dawidienko skrytykował system, który obowiązuje na turniejach wielkoszlemowych. To jedne z niewielu imprez, w których mężczyźni grają do trzech wygranych setów. W US Open przez ten przepis odpadł w drugiej rundzie z Mardym Fishem.

31-letni Rosjanin rozpoczął spotkanie od dwóch wygranych partii, ale później w trzech kolejnych uległ reprezentantowi USA.

- Nie rozumiem, dlaczego kobiety grają do dwóch wygranych setów, a my do trzech?! Przecież mamy dokładnie takie same premie finansowe. Nie jest to fair i powinno zostać zmienione. To nie jest tylko moje zdanie, ale zdecydowanej większości tenisistów. Nawet lider światowego rankingu Szwajcar Roger Federer opowiada się za tym - powiedział Dawidienko.

Taka reguła obowiązuje w czterech turniejach wielkoszlemowych oraz Pucharze Davisa.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy