Reklama

Reklama

Davenport nie zagra w Stanford

Przeciąga się nieobecność na światowych kortach Amerykanki Lindsay Davenport, która wciąż leczy kontuzję prawego kolana. Była liderka rankingu tenisistek z tego powodu zrezygnowała ze startu w turnieju WTA Tour na twardych kortach w Stanford (z pulą nagród 600 tys. dol.).

Przeciąga się nieobecność na światowych  kortach Amerykanki Lindsay Davenport, która wciąż leczy kontuzję  prawego kolana. Była liderka rankingu tenisistek z tego powodu  zrezygnowała ze startu w turnieju WTA Tour na twardych kortach w  Stanford (z pulą nagród 600 tys. dol.).

Kontuzja kolana odnowiła się Davenport podczas występu w wielkoszlemowym turnieju na trawiastych kortach w Wimbledonie i uniemożliwiła jej grę oraz treningi.

We wcześniej przyjętym kalendarzu startów 32-letniej Amerykanki znalazł się także turniej WTA w Los Angeles, zaplanowany na przyszły tydzień, jednak prawdopodobne jest, że i tam nie zagra. Jej priorytetem jest występ w igrzyskach olimpijskich Pekinie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL