Reklama

Reklama

Daniił Miedwiediew... przeprosił Novaka Djokovicia i kibiców

Daniił Miedwiediew niespodziewanie zatrzymał Serba Novaka Djokovicia w drodze po Wielkiego Szlema. Rosjanin pokonał faworyta 6:4, 6:4, 6:4 w finale US Open, a po meczu przeprosił Djokovicia i kibiców, którzy na niego gwizdali, kibicując Serbowi.

- Przepraszam Novaka i kibiców. Wszyscy wiedzieliśmy, co chce on dzisiaj osiągnąć. Nigdy wcześniej tego nikomu nie mówiłem, ale teraz powiem to tobie: dla mnie jesteś najlepszym tenisistą w historii. To dla mnie całkowicie zrozumiałe, że publiczność niemal w całości była za tobą - mówił po spotkaniu Miedwiediew.

- Chciałbym podziękować swojemu teamowi i bliskim. Sukces ten chciałbym też zadedykować żonie, z którą świętujemy rocznicę ślubu, bo nie przygotowałem innego prezentu - powiedział rosyjski tenisista.

Djoković musiał przełknąć gorycz porażki.

Reklama

- Gratulacje dla Daniiła. Za tobą niesamowity turniej i zasłużone zwycięstwo. Życzę tobie i twojemu teamowi kolejnych tytułów wielkoszlemowych - mówił wielki mistrz.

- Zastanawiam się, co powiedzieć po takim meczu. Chciałbym jednak przekazać wam, kibicom, że moje serce jest wypełnione radością i jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, ponieważ sprawiliście, że poczułem się wyjątkowy. Dotknęliście mojej duszy. Nigdy nie czułem się tak w Nowym Jorku. Dziękuję bardzo. Kocham was i do zobaczenia wkrótce - dodał Djoković.

an/ pp/

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama