Reklama

Reklama

Clijsters wygrała 22. z rzędu mecz US Open

Belgijka Kim Clijsters wygrała 22. z rzędu mecz w wielkoszlemowym turnieju US Open (z pulą nagród 25,526 mln dol.), który w poniedziałek ruszył na twardych kortach w Nowym Jorku. Była liderka rankingu tenisistek pokonała Amerykankę Victorię Duval 6:3, 6:1.

US Open, w którym 29-letnia Belgijka zwyciężała w latach 2005, 2009-10, ma być ostatnim startem. Już raz zakończyła karierę, w maju 2007 roku, zaraz po występie w warszawskim turnieju WTA - J&S Cup. Wznowiła ją jednak w sierpniu 2009 roku, półtora roku po urodzeniu córki Jady.

W swoim trzecim występie po powrocie triumfowała właśnie w Nowym Jorku, a w kolejnym sezonie obroniła tytuł. Poprzednią edycję tej imprezy opuściła z powodu kontuzji mięśni brzucha.

- To dla mnie szczególny turniej i cieszę się, że wciąż w nim jestem. W Wielkim Szlemie nie ma łatwych spotkań, a w moim wieku i z moimi częstymi problemami zdrowotnymi każda wygrana sprawia wielką radość - powiedziała Clijsters po trwającym 51 minut pojedynku, po którym w szatni poprosiła jedną z zawodniczek o zrobienie jej zdjęcia z młodą Amerykanką telefonem komórkowym.  

Reklama

- To szczególne wspomnienie dla mnie. Swój ostatni turniej rozpoczęłam od meczu z kimś, dla kogo jestem wzorem do naśladowania, dziewczyną, która kibicowała mi przez większość mojej kariery - dodała Belgijka.

16-letnia Duval skorzystała z "dzikiej karty", jaką zaproponowała jej amerykańska federacja tenisowa po tym, jak triumfowała niedawno w narodowych mistrzostwach do lat 18. Urodziła się na Florydzie, ale większość dzieciństwa spędziła na Haiti, skąd pochodzą jej rodzice. Była na wyspie w styczniu 2010 roku podczas solidnego trzęsienia ziemi. Wówczas jej ojciec znalazł się pod gruzami zniszczonego domu, miał złamane obie nogi, ale przeżył.

- Tamto wydarzenie mnie wzmocniło, bo uświadomiło, że nie można tracić w życiu czasu, lecz odważnie realizować marzenia. Moje związane są z tenisem, dlatego dzisiejszy mecz na korcie centralnym, w trakcie nocnej sesji i przeciwko mojej idolce to niezapomniane przeżycie - stwierdziła Duval.

 W drugiej rundzie US Open rywalką Clijsters będzie 18-letnia Brytyjka Laura Robson.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama