Reklama

Reklama

Chwile grozy w meczu Hurkacza. Zasłabł chłopiec do podawania piłek

W trakcie meczu Huberta Hurkacza z Johnem Isnerem w drugiej rundzie turnieju ATP w Cincinnati doszło do niepokojącego zdarzenia. W pewnym momencie zasłabł chłopiec do podawania piłek. Mecz został przerwany.

Hubert Hurkacz turniej ATP w Cincinnati rozpoczął od drugiej rundy. Los za przeciwnika wskazał mu Amerykanina Johna Isnera, z którym Polak do tej pory mierzył się dwukrotnie i za każdy razem schodził z kortu pokonany

Tym razem pierwszy set rywalizacji był niezwykle zacięty. Hurkacz przegrał tę partię 6:7 (5-7). 

Hurkacz - Isner. Niepokojący incydent na korcie

Tuż przed zakończeniem decydującego gema, sędzia niespodziewanie przerwał grę. Okazało się, że zasłabł jeden z chłopców do podawania piłek. Obaj tenisiści natychmiast ruszyli do miejsca, w którym upadł.      

Reklama

Isner stanowczym tonem nakazał natychmiastowe wezwanie medyków. Po chwili chłopcu udzielona została pierwsza pomoc. Przy oklaskach trybun opuścił kort na wózku inwalidzkim.   

Mecz został przerwany w tie-breaku przy stanie 6-3 dla Amerykanina. Pauza trwała blisko trzy minuty. Po powrocie do gry Hurkacz nie był w stanie odwrócić losów pierwszego seta. Ostatecznie pożegnał się z turniejem przegrywając z Isnerem 6:7 (5), 7:6 (5), 2:6.


Zobacz relację live z meczu Hubert Hurkacz - John Isner

ZOBACZ TAKŻE:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL