Reklama

Reklama

Bracia Bryanowie za burtą Australian Open

Niespodzianka na wielkoszlemowym Australian Open. Z turnieju rozgrywanego w Melbourne odpadł w 1/8 finału najbardziej utytułowany debel w historii tenisa bracia Bob i Mike Bryanowie. Amerykańscy bliźniacy trzeci raz z rzędu zakończyli udział w tym turnieju na tym etapie.

Rozstawieni z numerem trzecim Bryanowie przegrali w poniedziałek z Ravenem Klaasenem z RPA i Rajeevem Ramem z USA (13.) 6:3, 3:6, 4:6. Dwa lata temu to także Klaasen, wówczas w duecie z innym Amerykaninem - Erikiem Butorakiem, wyeliminował słynnych bliźniaków. O ile jednak w 2014 roku porażka na tym etapie pochodzących z Camarillo w Kalifornii braci była dużą niespodzianką, to w tym roku już nie aż tak bardzo.

Reklama

Bryanowie triumfowali wspólnie w 16 imprezach Wielkiego Szlema. Żaden inny tenisowy duet nie może pochwalić się tak licznymi sukcesami w zawodach tej rangi. Ale Amerykanie ostatni raz cieszyli się z takiego sukcesu dwa lata temu podczas US Open 2014. Od 2005 roku wygrywali w sezonie co najmniej jeden z czterech najważniejszych turniejów. W ubiegłym roku ich świetna passa została przerwana.

W Melbourne zwyciężyli sześciokrotnie, w latach: 2006-07, 2009-11 i 2013.


Dowiedz się więcej na temat: Bob i Mike Bryanowie | australian open

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje