To się już dzieje. Chwalińska z historyczną propozycją. Mamy potwierdzenie
Sukces rodzi honory i zaszczyty. Tak było zawsze, ale jakby na przekór temu Maja Chwalińska cały czas ujmuje skalą skromności - zapewnia, że nie była przygotowana na tak liczne wyrazy uwielbienia. Osiągnięty finał French Open sprawia, że dzisiaj blisko niej chcą być wszyscy - sponsorzy, dziennikarze, politycy, celebryci i przede wszystkim kibice. Dumni są szczególnie ci z Dąbrowy Górniczej, gdzie rewelacja paryskiej imprezy stawiała pierwsze tenisowe kroki. I właśnie tam już niebawem doczekać się ma wyjątkowego wyróżnienia.

Tę hollywoodzką historię znają już nawet ci, którzy na co dzień nie interesują się sportem. Maja Chwalińska zjawiła się w Paryżu jako 114. zawodniczka rankingu WTA. Przebrnęła przez kwalifikacje, a potem siłą rozpędu zameldowała się w wielkim finale.
Dzisiaj to 21. rakieta świata. Właśnie wróciła do Polski. Na każdym kroku odbiera gratulacje i wyrazy najwyższego uznania. Już wie, że jej życie zmieni się teraz bezpowrotnie.
Po zagraniu Chwalińskiej puściły jej nerwy. Wypaliła w stronę Polki. "Żałosna osoba"
Maja Chwalińska zostanie uhonorowana w rodzinnym mieście. Jest oficjalna zapowiedź
Chwalińska urodziła się w Miechowie. Wychowała się jednak w Dąbrowie Górniczej, tam chodziła do szkoły podstawowej i zaczynała przygodę ze sportem. I to mieszkańcy tego miasta są z niej dzisiaj najbardziej dumni.
Prezydent Dąbrowy Górniczej, Marcin Bazylak, ogłosił podjęcie starań o nadanie Mai honorowego obywatelstwa miasta. W najbliższym czasie sporządzony zostanie stosowny wniosek.
- Sądzę, że decyzja Rady Miasta będzie formalnością. Trzeba porozmawiać z rodzicami i samą Mają, czy taki tytuł by była gotowa przyjąć. Jeżeli wyrazi taką gotowość, to jak najbardziej, taki wniosek zostanie przeze mnie złożony i sądzę, że rada nie będzie miała wątpliwości - poinformował Bazylak na antenie Radia Katowice.
W 110-letniej historii miasta takiego zaszczytu dostąpiło jedynie 12 osób. Tylko jedna z nich to postać ze świata sportu. To legendarny kierowca rajdowy Sobiesław Zasada, któremu honorowe obywatelstwo przyznano w ubiegłym roku - w dniu 95. urodzin.
Jeśli Chwalińska znajdzie się niebawem na tej samej liście, stanie się pierwszą sportsmenką w dziejach Dąbrowy Górniczej wyróżnioną w taki sposób.
Obecnie 24-latka mieszka w Bielsku-Białej i tam na co dzień trenuje. Ale przygodę z tenisem zaczynała w swoim rodzinnym mieście jako siedmiolatka. Została odkryta dzięki akcji "Tenisowa Talentiada". Pomysłodawcą programu i zarazem pierwszym trenerem tegorocznej finalistki Rolanda Garrosa był Paweł Kałuża.
W najbliższych dniach Maja wybierze się na krótkie wakacje. Zaraz potem zaczyna przygotowania do Wimbledonu. W połowie miesiąca zapadnie decyzja o ewentualnym przyznaniu naszej zawodniczce "dzikiej karty". Jeśli Polka jej nie otrzyma, 22 czerwca przystąpi do gry w kwalifikacjach londyńskiego turnieju.













![Najlepsze passing shoty Wimbledonu 2026. Tak mijały rywalki przy siatce [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1CUGIP4EN3H6-C401.webp)
![One zachwyciły Wimbledon. Najlepsze akcje turnieju kobiet [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1CTJ3BCQPDPH-C401.webp)