Reklama

Reklama

Azarenka nie zagra w Dubaju

Wiktoria Azarenka z powodu kontuzji nie zagra w trwającym właśnie turnieju WTA w Dubaju. Białorusinka wycofała się z imprezy przez stłuczoną piętę.

Oznacza to, że Serena Williams pozostanie numerem jeden kobiecego tenisa. Amerykanka awansowała na tę pozycję, dystansując Azarenkę, po turnieju WTA w Dausze, choć w finale lepsza okazała się Białorusinka, jedyna niepokonana zawodniczka w tym roku, która jednak przyznała, że występowała w Katarze na środkach przeciwbólowych.

Reklama

- Bardzo żałuję, że nie zagram w Dubaju, ale muszę słuchać swojego ciała - powiedziała Azarenka. Białorusinka mogła wrócić na czoło rankingu WTA, gdyby wygrała imprezę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Williams pozostanie numerem jeden przynajmniej do turnieju w Indian Wells, który odbędzie się w przyszłym miesiącu.

Azarenka w drodze po zwycięstwo w Dausze pokonała w półfinale Agnieszkę Radwańską. Polka zagra w Dubaju. W pierwszej rundzie 23-letnia krakowianka miała wolny los, a w drugiej zmierzy się z reprezentantką Kazachstanu Julią Putincewą. Ewentualnie w półfinale na jej drodze może stanąć Serena Williams.

Dowiedz się więcej na temat: WTA | serena williams | Agnieszka Radwańska | Wiktoria Azarenka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje