Reklama

Reklama

Australian Open. Rośnie liczba tenisistów poddanych kwarantannie

Do 47 wzrosła liczba tenisistów poddanych dwutygodniowej kwarantannie, po tym jak trzy inne osoby uzyskały pozytywny wynik testu na obecność COVID-19. Chodzi o pasażerów dwóch lotów czarterowych, którym podróżowali uczestnicy Australian Open.

Samoloty przyleciały z Los Angeles i Abu Zabi. W obu przypadkach zakażenie koronawirusem stwierdzono u osób postronnych, a nie u zawodników.

Reklama

Zgodnie z wytycznymi tenisiści, którzy mają wziąć udział w rozpoczynającym się 8 lutego turnieju wielkoszlemowym w Melbourne, powinni od czwartku do soboty przylecieć na antypody. Chodziło o to, aby poddali się 14-dniowej izolacji, ale w przypadku uzyskania negatywnych rezultatów testu mogli opuszczać hotelowe pokoje na pięć godzin dziennie, by trenować ze wskazanym wcześniej partnerem.

Tymczasem 47 zawodniczek i zawodników, którzy podróżowali z osobami zakażonymi, nie będzie miało możliwości trenowania na korcie przez dwa tygodnie. W ich sytuacji codzienne ćwiczenia będą musiały ograniczyć się m.in. do roweru stacjonarnego w pokoju. Początkowo organizatorzy podali, że chodzi o 24 osoby. Teraz ta liczba wzrosła niemal dwukrotnie.

Urzędnicy ds. zdrowia stanu Wiktoria poinformowali, że chorzy to członek załogi samolotu z Los Angeles oraz dwóch uczestników Australian Open, którzy nie są zawodnikami, ale szczegółów nie podano.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie!

Sprawdź!

Według australijskiej prasy, wśród grających poddanych bezwzględnej izolacji są m.in. Białorusinka Wiktoria Azarenka (zwyciężczyni Australian Open w 2012 i 2013 roku), Amerykanka Sloane Stephens i Japończyk Kei Nishikori. Na razie żadna z tych osób tego nie potwierdziła.

Ujawnił się za to Urugwajczyk Pablo Cuevas (68. w światowym rankingu), który napisał na Twitterze: "Z pięciu godzin treningu dziennie w 'bańce', zrobiła się restrykcyjna dwutygodniowa kwarantanna. Będę się z wami na Instagramie dzielił tym, jak ćwiczę w pokoju".

Wśród tych, co muszą pozostać w izolacji jest także Meksykanin Santiago Gonzalez.

W sumie 1200 uczestników Australian Open ma przylecieć do Melbourne 15 samolotami.

"Kontaktujemy się regularnie ze wszystkimi zawodnikami i zrobimy wszystko, by ich potrzeby były zapewnione do tego stopnia, jak będzie to możliwe" - zapewnił dyrektor turnieju Craig Tiley.

W Melbourne zagra troje polskich singlistów: Iga Świątek, Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak. Z rywalizacji wycofała się z powodu kontuzji kolana Magda Linette.

Tegoroczna edycja Australia Open odbędzie się w dniach 8-21 lutego.

Dowiedz się więcej na temat: australian open

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje