Reklama

Reklama

Australian Open. Łukasz Kubot wygrał turniej deblowy!

Łukasz Kubot z Robertem Lindstedtem wygrali turniej deblowy wielkoszlemowego Australian Open, który odbywa się w Melbourne. Polsko-szwedzka para tenisistów pokonała w finale Amerykanina Erica Butoraca i zawodnika RPA Ravena Klaasena 6:3, 6:3.

Kubot powtórzył sukces Wojciecha Fibaka, który w 1978 roku triumfował w Melbourne wraz z reprezentantem gospodarzy Kimem Warwickiem. Wielkoszlemowe zwycięstwo dla Polski odniosła również Jadwiga Jędrzejowska, która wygrała - także w deblu - Rolanda Garrosa w 1939 roku.

Reklama

To, że Kubot występował w Melbourne z Lindstedtem, jest efektem przypadku. Szwed miał bowiem grać cały sezon w parze z Juergenem Melzerem. Austriaka wyeliminowała jednak kontuzja, z czego skorzystał zawodnik urodzony w Bolesławcu.

Łukasz po raz pierwszy wystąpił w wielkoszlemowym finale. Dotychczas jego największym osiągnięciem był półfinał Australian Open z 2009 roku, gdzie partnerował mu Austriak Oliver Marach. Natomiast Szwed był w nim już po raz czwarty. W latach 2010-12 w parze z Rumunem Horią Tecau trzy raz z rzędu zagrał w finale Wimbledonu, ale zawsze musieli uznać wyższość rywali.

Udało mu się za czwartym razem. Kluczem do sukcesu polsko-szwedzkiej pary był serwis. W pierwszym secie Kubot i Lindstedt dwa razy przełamywali podanie rywali, a w drugim raz. Sami nie przegrali własnego serwisu.

Poza tym grali wspaniale również w innych elementach. Zanotowali aż 33 kończące piłki, przy 18 rywali, i popełnili tylko cztery niewymuszone błędy (10 przeciwników). Obaj genialnie się uzupełniali i zupełnie nie było widać, że grają ze sobą dopiero trzeci turniej.

Mecz zakończył się po 65 minutach. Cieszący się Polak odtańczył na środku kortu kankana, co jest już jego zwyczajem po ważnych zwycięstwach. Po chwili udał się na trybuny uściskać przedstawicieli swojego sztabu szkoleniowego, a następnie ruszył w stronę skromnej grupki polskich kibiców. Szwed w tym czasie usiadł i zaczął płakać ze wzruszenia.

Za zwycięstwo zawodnicy dostaną do podziału 520 tys. dolarów (ok. 1,42 mln zł). O połowę mniejszą premię pokwitują Butorac i Klaasen, którzy w 1/8 finału wyeliminowali słynnych amerykańskich bliźniaków Mike'a i Boba Bryanów.

Kubot w tegorocznym Australian Open wystąpił również w singlu, gdzie odpadł w pierwszej rundzie.

Finał męskiego debla:

Łukasz Kubot, Robert Lindstedt (Polska/Szwecja, 14.) - Eric Butorac, Raven Klaasen (USA, RPA) 6:3, 6:3

Dowiedz się więcej na temat: australian open | Robert Lindstedt | Łukasz Kubot

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje