Reklama

Reklama

Australian Open - krótka przygoda Patricka Raftera

​Siedemdziesiąt trzy minuty trwała przygoda z wielkoszlemowym turniejem Australian Open Patricka Raftera, który wrócił na korty po ponad 12 latach od zakończenia kariery. W parze z innym tenisistą gospodarzy Lleytonem Hewittem odpadł w pierwszej rundzie debla.

Australijczycy otrzymali od organizatorów tzw. dziką kartę i w inauguracyjnym występie przegrali z Amerykaninem Erikiem Butorakiem i Ravenem Klaasenem z RPA 4:6, 5:7.

Reklama

Był to pierwszy oficjalny mecz 41-letniego Raftera od 30 listopada 2011, kiedy wystąpił w finale Pucharu Davisa (2-3 z Francją).

Wcześniej obecny kapitan reprezentacji swego kraju m.in. dwa razy triumfował w US Open i dwukrotnie osiągnął finał Wimbledonu.

Dowiedz się więcej na temat: Patrick Rafter | tenis | australian open | Lleyton Hewitt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje