Reklama

Reklama

​Australian Open. Efektowny strój Sereny Williams. To hołd dla posiadaczki rekordu świata

Serena Williams rozpoczęła rywalizacje w Australian Open od zwycięstwa z Laurą Siegemund 6-1, 6-1. Wygrana amerykańskiej tenisistki była równie szeroko komentowana, co nietypowy strój, jaki ubrała na to spotkanie.

Kombinezon byłej liderki rankingu WTA był specyficzny w dolnej części, jedną nogę tenisistki pokrywał niemal w całości, druga była zakryta tylko do połowy uda.

Reklama

Internauci szybko, bo jeszcze w trakcie meczu Williams z Siegemund, odgadli, czym inspirowała się Amerykanka. Chodzi o lekkoatletkę Florence Griffith-Joyner, której rekord w biegu na sto metrów pozostaje niepobity od ponad 30 lat.

- Zainspirowała mnie strojem, w którym biegała. Była jedną z największych sportsmanek, gdy byłam jeszcze dzieckiem. Jej styl ubioru na zawody sportowe ciągle się zmieniał, dobierała ciuchy cudownie - powiedziała Williams po meczu.

Griffith-Joyner, która największe sukcesy osiągała w latach 80. była znana ze swoich ekstrawaganckich, zwłaszcza jak na tamte czasy, strojów. Wyróżniała się także długimi pomalowanymi paznokciami.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!

"Ubieram się dobrze, żeby ładnie wyglądać. Gdy ładnie wyglądasz, czujesz się dobrze, a dzięki temu możesz biec naprawdę szybko" brzmiało motto biegaczki, której pseudonim brzmiał "FloJo". 

Sprinterka zmarła niespodziewanie podczas snu na skutek ataku padaczki w 1998 roku.

MR

Dowiedz się więcej na temat: serena williams | Florence Griffith-Joyner | australian open

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje