Reklama

Reklama

ATP w Miami. Hubert Hurkacz - Andriej Rublow 6:3, 6:4

Hubert Hurkacz awansował do finału turnieju ATP Masters 1000 Miami Open! Polak pokonał Rosjanina Andrieja Rublowa 6:3, 6:4. To życiowy sukces 24-letniego tenisisty z Wrocławia. W finale zagra z 19-letnim Włochem Jannikiem Sinnerem. Mecz w niedzielę o godzinie 19.00. Transmisja w Polsacie Sport Extra.

Polak znakomicie rozpoczął mecz. Po siedmiu minutach prowadził 3:0. Grał pewnie, był spokojny. Wkrótce Hurkacz po raz drugi przełamał serwis rywala. Było 4:1 i 5:1. Na tym poziomie w męskim tenisie nie wygrywa się jednak meczu w tak łatwy sposób. Rublow był lepszy w dwóch kolejnych gemach mimo że Hurkacz miał piłki setowe. Wrocławianin potrzebował łącznie sześciu meczboli, by zwyciężyć w secie, który zakończył się wynikiem 6:3 i trwał 41 minut.

Rosjanin grał coraz lepiej, ale w drugim secie znów przegrał swój pierwszy gem serwisowy. Hurkacz utrzymywał swój poziom, Rublow nie poddawał się. Mecz zrobił się zacięty. W czwartym gemie wrocławianin miał break pointa. Pod presją Rublow zagrał świetne punkty. Zamiast 4:1, było więc 3:2. Hurkacz bardzo pilnował się przy własnym serwisie, ale pierwszy meczbol Polak wypracował przy serwisie Rublowa.

Reklama

Ostatni gem był niezwykle wyrównany. Rosjanin miał dwa break pointy, Hurkacz dopiero za trzecim razem wykorzystał meczbola. Wygrał po godzinie i 27 minutach.

To największe osiągnięcie Polaka w karierze. Ma za sobą dwa zwycięstwa w turniejach ATP, ale oba w cyklu ATP 250. Dzięki występowi w finale awansuje na 25. pozycję w rankingu najlepszych tenisistów świata, jeśli wygra turniej będzie 16. To także jeden z największych sukcesów w historii polskiego męskiego tenisa. W finale tak prestiżowego turnieju grał jedynie Jerzy Janowicz w Paryżu w 2012 roku. Łodzianin przegrał z Davidem Ferrerem.

Przeciwnikiem Hurkacza w niedzielnym finale będzie rewelacyjny Włoch Jannik Sinner, który w półfinale po trzysetowym meczu wyeliminował Hiszpana Roberta Bautistę Aguta.

Półfinały gry pojedynczej Miami Open (pula nagród 3 345 785 dol.):

Hubert Hurkacz (Polska, 26) - Andriej Rublow (Rosja, 4) 6:3, 6:4

Jannik Sinner (Włochy, 21) - Robert Bautista Agut (Hiszpania, 7) 5:7, 6:4, 6:4.

ok


Zapis relacji na żywo

 To mecz, jakiego dawno w polskim męskim tenisie nie było. 

Hurkacz z Rublowem zmierzyli się do tej pory tylko raz. W ubiegłym roku w Rzymie lepszy okazał się Polak, który wygrał w trzech setach 7:6, 3:6, 6:2.

W Miami wrocławianin spisuje się znakomicie. W drodze do półfinału wyeliminował wyżej notowanych: Denisa Shapovalova, Milosa Raonicia i Stefanosa Tsitsipasa oraz Denisa Kudlę.

Na zwycięzcę meczu Polaka z Rosjaninem czeka już włoski tenisista Jannik Sinner.

Spotkanie rozpoczyna Hubert Hurkacz. To był bardzo dobry gem otwarcia dla Polaka. Wygrywa go bez straty punktu.

2:0 dla Hurkacza. Mamy więc przełamanie serwisu Rublowa już na samym początku spotkania.

Hurkacz wykorzystuje swój serwis. Wygrywa go do 30. Po siedmiu minutach meczu jest 3:0 dla Polaka.

3:1. Tym razem gem dla Rosjanina. Polak popisał się w trakcie gema znakomitym skrótem.

4:1. Rublow zaczyna się denerwować. Po jednej z wymian głośno krzyknął, po kolejnej chciał uderzyć rakietą o kort, ale w ostatniej chwili się powstrzymał. Polak gra pewnie. Dwa gemy dzielą go od pierwszego seta, ale to tylko przewaga jednego przełamania.

Przypomnijmy, że w historii ATP Masters 1000 tylko jeden Polak zagrał w finale turnieju tej rangi. W 2012 roku w Paryżu był nim Jerzy Janowicz.

5:1. Po pięknym woleju Hurkacz zapewnił sobie break pointa, a potem w krótkiej wymianie zmusza rywala do błędu. Za chwilę Polak będzie serwował, żeby wygrać mecz.

5:2. Rublow przełamuje serwis Hurkacza. To był najbardziej zacięty gem spotkania. Trwał blisko osiem minut. Hurkacz miał piłkę setową, ale Rublow doprowadził do równowagi. Potem wrocławianin nie wykorzystał jeszcze dwóch setboli. Rosjanin wyszedł zwycięsko z opresji.

5:3. Miał Polak w tym gemie piłkę setową. Nie wykorzystał jej. Rosjanin zaczyna grać coraz lepiej. Pojawiły się asy serwisowe i mocne serwisy.

6:3! Jest pierwszy set dla Huberta Hurkacza.

Świetny początek polskiego tenisisty, ale końcówka seta bardzo nerwowa. Rublow wszedł na wysokie obroty. Wrocławianin potrzebował sześciu meczboli w trzech gemach, by zakończyć pierwszego seta. Hurkacz jest w połowie drogi do finału, niemniej ostatnie piłki były bardzo trudne. Set trwał 41 minut.

6:3, 1:0. Kapitalnie. Hurkacz znów przełamuje serwis Rosjanina. To już trzeci raz w tym meczu. Drugi set zaczyna się więc podobnie jak pierwszy.

6:3, 2:0. Ależ pewnie serwuje Polak, do tego w akcjach wolejowych jest niemal bezbłędny. Gem wygrany do 0.

6:3, 2:1. Tym razem pewny gem serwisowy Rublowa.

6:3, 3:1. Trudny gem Polaka, ale nawet nie musiał bronić break pointu.

6:3, 3:2. Był break point dla Hurkacza. Ale Rublow potrafi w tym meczu zagrać wspaniale. Ostatni punkt, w którym cały czas atakował to był majstersztyk. Hurkacz był świetny w defensywie, ale nie wystarczyło do wygrania gema. Bardzo dobry mecz.

6:3, 4:2. Było 0:30, ale Polak wygrał cztery punkty z rzędu. Znakomicie serwuje w tym meczu i w całym turnieju Miami Open.

6:3, 4:3. Rublow wygrywa tego gema do 0.

6:3, 5:3. Gem od zwycięstwa Huberta Hurkacza, ale serwuje Andriej Rublow.

6:3, 5:4. Polak miał meczbola. Rosjanin się wybronił.

30:30. As Huberta Hurkacza.

30:40. Szansa na przełamanie dla Rublowa.

40:40. Polak zmusza rywala do błędu.

Przewaga Rublowa. Piłka po siatce i myli Hurkacza. Rublow przeprasza.

40:40. Uff, Co za backhand Polaka, w samą linię. Rublow bez szans.

Przewaga Hurkacza, czyli drugi meczbol w meczu.

40:40. Ofensywna gra Rublowa przynosi mu punkt i obronę meczbola.

Przewaga Rublowa. Minął Hurkacza przy siatce.

40:40. Co za mecz. Hurkacz kończy punkt przy siatce.

Przewaga Hurkacza. As serwisowy.

Hubert Hurkacz wygrywa mecz 6:3, 6:4. Po raz pierwszy zagra w finale turnieju ATP Masters 1000. Wielki turniej 24-letniego Polaka.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL