Reklama

Reklama

ATP Cup: Australia już w ćwierćfinale

Tenisiści Australii jako pierwsi zapewnili sobie awans do ćwierćfinału odbywającego się w ich kraju turnieju drużynowego ATP Cup. Występujący w grupie F gospodarze wygrali drugi mecz w imprezie, tym razem pokonali Kanadę 3-0.

Australijczykom w odniesieniu zwycięstwa nie przeszkodził fakt, że z powodu bólu pleców zabrakło Nicka Kyrgiosa. Punkty w spotkaniu z Kanadą zdobyli John Millman, Alex de Minaur oraz debel Chris Guccione, John Peers.

W najciekawiej zapowiadającym się pojedynku de Minaur wygrał z Denisem Shapovalovem 6:7 (6-8), 6:4, 6:2.

Szansę awansu do ćwierćfinału stracili już w tej grupie Grecy - w niedzielę ulegli Niemcom 1-2. Na niewiele zdało się zwycięstwo Stefanosa Tsitsipasa, który w szlagierowo zapowiadającym się pojedynku tenisistów światowej czołówki gładko pokonał Alexandra Zvereva 6:1, 6:4.

Reklama

W grupie D drugiej porażki doznali Amerykanie, tym razem 1-2 z mającą komplet zwycięstw Rosją, dla której punkty w grach singlowych zdobyli Karen Chaczanow i Daniił Miedwiediew.

Polscy tenisiści udział w pierwszej edycji turnieju zaczęli od porażki dzień wcześniej 1-2 z Argentyńczykami. W meczu rywali "Biało-Czerwonych" w grupie E Chorwaci pokonali Austriaków 3-0.

Polacy w poniedziałek zmierzą się z Chorwatami, a w środę z Austriakami.

Do ćwierćfinałów awansują zwycięzcy grup oraz dwie drużyny z najlepszym bilansem z drugich miejsc.

Turniej ATP Cup, choć ma charakter rywalizacji zespołów narodowych, daje poszczególnym zawodnikom możliwość zdobycia punktów do rankingu i wywalczenia atrakcyjnych premii. W puli nagród jest łącznie 15 milionów dolarów amerykańskich.

Imprezy potrwa do 12 stycznia i zakończy się na tydzień przed wielkoszlemowym Australian Open w Melbourne.

Polacy swoje mecze rozgrywają w Sydney, gdzie później toczyć się będą także zmagania w fazie pucharowej. Rywalizację w grupach goszczą również Brisbane i Perth.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje