Atak szału na korcie. Rosjanin stracił nad sobą panowanie. Oto finał incydentu
Daniił Miedwiediew nie mógł uniknąć kary za skandaliczny wybryk, na jaki pozwolił sobie w II rundzie turnieju Monte Carlo Masters. W trakcie meczu z Matteo Berrettinim (0:6, 0:6) w napadzie furii roztrzaskał doszczętnie rakietę o kort i wyrzucił ją do kosza. Teraz poinformowano o karze dla Rosjanina. Jego konto zostanie uszczuplone o 7 tys. dolarów. Jak obliczyli biegli statystycy, to dokładnie tysiąc za każde uderzenie.

Daniił Miedwiediew to były lider światowego rankingu. Obecnie klasyfikowany jest na pozycji numer 10. Aż do II rundy tegorocznej edycji Monte Carlo Masters nigdy nie przegrał w tourze 0:6, 0:6.
Taką lekcję tenisa dał mu Matteo Berrettini, który w księstwie pojawił się dzięki dzikiej karcie. On z kolei nigdy wcześniej nie wygrał na zawodowych kortach, nie tracąc gema. Teraz załatwił sprawę w 49 minut i 58 sekund.
Miedwiediew to na korcie recydywista. Kara finansowa z Monte Carlo wydaje się śmiesznie niska
30-letni Rosjanin upust frustracji daje przed kamerami już w zasadzie regularnie. Za agresywne zachowanie w trakcie Australian Open otrzymał karę w wysokości 76 tys. dolarów. Za podobny wybryk w US Open - 42,5 tys. dolarów.
W poniedziałek władze ATP Tour potraktowały go zatem mocno łaskawie. Miedwiediew zapłaci tym razem tylko 7 tys. dolarów. Tymczasem za sam udział w turnieju zarobił 50 tys. dolarów.
W I rundzie mógł liczyć na wolny los. Jego pierwszym rywalem był Berrettini, legitymujący się dziką kartą. Włoch, klasyfikowany obecnie na 91. pozycji w rankingu ATP, okazał się rywalem nie do zatrzymania.
Miedwiediew przestał tłumić w sobie irytację na początku drugiego seta, przy stanie 0:2. Po kolejnym zagraniu w siatkę uderzył rakietą o kort. Zaraz potem rzucił nią w bandę reklamową, a następnie z pełnym impetem nadal tłukł o podłoże.
Publika świetnie się bawiła, wiwatując przy każdym uderzeniu. W sumie naliczono ich siedem, co kosztowało krewkiego tenisistę tysiąc dolarów za jeden zamach. Roztrzaskany sprzęt powędrował od razu do kosza.
Po zmianie rakiety Rosjanin przegrał kolejne cztery gemy i zakończył udział w turnieju. Podziękował rywalowi i sędziemu, a następnie spokojnie udał się do szatni.













![Syn Piotra Zielińskiego zachwycił przed kamerą. Nagranie hitem sieci [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MSQLG3KOQO6RF-C401.webp)