Reklama

Reklama

Angelique Kerber: Wszystko zaczęło się w Nowym Jorku

- To niesamowite. Wygrałam drugi w tym roku turniej wielkoszlemowy i to najlepszy sezon w mojej karierze - powiedziała Angelique Kerber po zwycięstwo nad Karoliną Pliszkovą 6:3, 4:6, 6:4 w decydującym meczu gry pojedynczej US Open. Reprezentantka Niemiec od poniedziałku będzie numerem jeden na świecie.

- Wszystko zaczęło się właśnie tu, w Nowym Jorku, w 2011 roku (po raz pierwszy w życiu dotarła wówczas do wielkoszlemowego półfinału, będąc 92. zawodniczką w rankingu WTA - przyp. red.). A teraz jestem tu, pięć lat później i stoję, trzymając w rękach trofeum za zwycięstwo. Kiedy byłam dzieckiem, to zawsze śniłam o tym, że pewnego dnia zostanę liderką światowej listy i wygram Wielkiego Szlema. Ten dzień nastał. Wszystkie moje marzenia spełniły się w tym roku - mówiła Kerber, która na co dzień trenuje w Puszczykowie, opodal Poznania.

Reklama

- Gratulacje dla Angie - udowodniła, że jest teraz numerem jeden. Ten występ pokazał mi, że mogę prezentować mój tenis na największych kortach świata i walczyć z najlepszymi - stwierdziła z kolei Pliszkova.

- Wiedziałam, że w finale czeka mnie trudne zadanie. Cieszę się, że doprowadziłam do trzeciego seta. Mimo że nie wygrałam turnieju, to i tak jestem z siebie dumna. Mam nadzieję, że przede mną jeszcze wiele występów w decydujących pojedynkach - dodał Czeszka.

Tenisistka związana z Puszczykowem za sukces w Nowym Jorku dostanie czek na 3,5 mln dolarów. Pliszkova może liczyć na połowę tej sumy.

Kerber przeżywa najlepszy okres w karierze. W styczniu triumfowała w wielkoszlemowym Australian Open, później dotarła jeszcze do finału Wimbledonu i zdobyła srebrny medal olimpijski w Rio de Janeiro.

28-letnia tenisistka jest pierwszą od 1992 roku leworęczną zwyciężczynią nowojorskiego turnieju. Poprzednią była pochodząca z Bałkanów Amerykanka Monica Seles. Jest też drugą po Steffi Graf Niemką, która wygrała tę imprezę. Jej słynnej rodaczce udało się to pięć razy - w latach: 1988-89, 1993, 1995-96.

Pliszkova dzięki dobremu występowi w US Open w poniedziałek awansuje z 11. na szóste miejsce w rankingu WTA.

Dowiedz się więcej na temat: Angelique Kerber | Karolina Pliszkova | us open

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje