Reklama

Reklama

Amerykanka wygrała turniej w Adelajdzie przed Australian Open

Amerykanka Madison Keys bez problemu pokonała rodaczkę Alison Riske 6-1, 6-2 w finale turnieju WTA na kortach twardych w Adelajdzie (pula nagród 239,4 tys. dol.). To szósty w karierze tytuł tej tenisistki, a pierwszy od prawie trzech lat.

Madison Keys potrzebowała nieco ponad godzinę, by rozprawić się z 57. w światowym rankingu Riske. Zwyciężczyni jest 87. w tym zestawieniu, ale nieco ponad pięć lat temu była siódma. Poprzednio z triumfu w zawodach WTA cieszyła się latem 2019 roku w Cincinnati.

Koniec Adelajdy. Czas na Australian Open

Impreza w Adelajdzie była dla niej ostatnim etapem przygotowań do Australian Open. Udział w wielkoszlemowym turnieju w Melbourne, który rusza w poniedziałek, zacznie od pojedynku z rozstawioną z numerem 11. rodaczką Sofią Kenin.

Riske, która ma w dorobku trzy triumfy w imprezach WTA, na otwarcie w Adelajdzie wyeliminowała Magdę Linette.

Reklama

Kwalifikacji nie przeszła Katarzyna Piter, która zgłosiła się także do debla. W tej drugiej konkurencji odpadła w ćwierćfinale po porażce z Alicją Rosolską. Druga z Polek zatrzymała się na kolejnym etapie rywalizacji.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje