Reklama

Reklama

Agnieszka Radwańska i Grzegorz Panfil zagrają w finale Pucharu Hopmana

Reprezentacja Polski zagra w finale Pucharu Hopmana, nieoficjalnych mistrzostw świata drużyn mieszanych, który odbywa się w Perth. Debiutujący w imprezie "Biało-czerwoni" w składzie Agnieszka Radwańska i Grzegorz Panfil, zapewnili sobie awans z kompletem zwycięstw w grupie A. W czwartek pokonali gospodarzy - tenisową drużynę Australii 2-1.

W pierwszym meczu Panfil zmierzył się z Bernardem Tomicem. Polak przegrał ten pojedynek dość gładko 1:6, 4:6.

Reklama

W rankingu ATP World Tour Panfil zajmuje 288. miejsce. Jego rywal sklasyfikowany jest na 51. lokacie. To było ich pierwsze spotkanie.

Szansę na wygraną zachowaliśmy po tym, jak Agnieszka Radwańska pokonała Samanthę Stosur 3:6, 6:4, 6:3. 

24-letnia krakowianka potrafiła odwrócić losy spotkania z zawsze niewygodną dla niej rywalką, z którą ma niekorzystny bilans w turniejach WTA (1-3).

Stosur grając agresywnie wygrała pierwszego seta, dwa razy przełamując podanie Radwańskiej, samemu tracąc tylko jeden swój serwis.

Australijka bardzo dobrze potrafiła bronić break-pointów, których Polka miała naprawdę dużo, ale w szóstym gemie drugiego seta, dała się przełamać. Natychmiast jednak odrobiła stratę, by w 10. gemie znowu przegrać swój serwis, choć prowadziła 40:0. Potem obroniła jeszcze dwie piłki setowe, ale trzecią Isia już wykorzystała.

Decydująca partia zaczęła się od przełamania podania Radwańskiej, która w następnym gemie wyrównała. Polka w szóstym gemie ponownie odebrała serwis Stosur i tę przewagę dowiozła do końca spotkania.

W połowie drugiego seta krakowianka skorzystała z pomocy lekarskiej - wzięła tabletkę i poprawiono jej opatrunek na prawym barku.

Na koniec rozegrany został mikst, w którym wystarczyło nam wygranie jednego seta, by awansować do finału, gdzie wystąpią zwycięzcy grup. W pierwszej partii zdecydowanie lepsza była para Stosur/Tomic, która wygrała ją 6:1. W drugiej trwała wyrównana walka zakończona na korzyść "Biało-czerwonych" (7:5). Ten set zadecydował o naszym awansie do finału. W super tie-breaku Polacy zwyciężyli 10-8.

"Biało-czerwonym", rozstawionym z numerem jeden w tegorocznym Pucharze Hopmana, udało się zakwalifikować do finału nawet bez kontuzjowanego Jerzego Janowicza, którego przed startem zastąpił Panfil. Finałowego rywala Polacy poznają w piątek. W grupie B rywalizują zespoły: Francji, Czech, USA i Hiszpanii. Najbliżej awansu są "Trójkolorowi". Decydujący mecz odbędzie się w sobotę. 

Polska - Australia 2-1

Grzegorz Panfil - Bernard Tomic 1:6, 4:6

Agnieszka Radwańska - Samantha Stosur 3:6, 6:4, 6:3

Panfil/Radwańska - Tomic/Stosur 1:6, 7:5, 10-8

Tabela grupy A:

                 Z P M       S

1. Polska   3 0 7-2    15-7

2. Kanada   2 1 6-3     13-8

3. Włochy   1 2 2-7     5-14

4. Australia 0 3 3-6     9-13

Dowiedz się więcej na temat: grzegorz panfil | Agnieszka Radwańska | Puchar Hopmana

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje