Reklama

Reklama

Agnieszka Radwańska i Dawid Celt bawili się z gośćmi do białego rana

Na przyjęciu weselnym Agnieszki Radwańskiej i Dawida Celta, które odbyło się w oddalonej o 20 km od Krakowa miejscowości Tomaszowice, zabawa trwała do białego rana. Dzięki mamie "Isi" Marcie Katarzynie Radwańskiej, która udzieliła wywiadu "Dziennikowi Polskiemu", dowiadujemy się o szczegółach tej pilnie strzeżonej imprezy.

To była ceremonia w iście hollywoodzkim stylu! Gwiazdami uroczystości, towarzyszącymi w tym szczególnym dniu Młodej Parze, były niedawne liderki światowego rankingu, czyli tenisistki polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki i Angelique Kerber.

Reklama

W gronie gwiazd pojawili się również m.in. Marta Domachowska w parze z Jerzym Janowiczem, były piłkarz reprezentacji Polski Tomasz Hajto, dziś znany ze współkomentowania meczów, a także popularna aktorka z serialu "Ranczo" Elżbieta Romanowska.

To właśnie gwiazda ekranu znalazła się w gronie tych gości, którzy wytrwali do białego rana. 

"Przez ostatnie dwadzieścia lat nie wytańczyłam się tak, jak na tym przyjęciu. Mam dwa pęcherze na stopach po tanecznych szaleństwach! (śmiech). Grał zespół muzyczny, był wodzirej, didżej, komik i kabaret. Najwytrwalsi bawili się do 7 rano" - uchyliła rąbka tajemnicy dumna Marta Katarzyna Radwańska, mama najlepszej polskiej tenisistki.


Furorę w internecie zrobił opublikowany filmik, na którym widać pierwszy taniec w wykonaniu Radwańskiej i Celta. Pokaz umiejętności na parkiecie, na oczach tak znamienitych gości, wypadł naprawdę okazale, ale wcale nie był dziełem przypadku.

"By tak zatańczyć wzięli sobie dziesięć lekcji u choreografa "Tańca z gwiazdami". On ma studio koło kortów Mery, gdzie Aga trenuje. Mieli więc blisko, by potrenować jeszcze taniec" - zdradziła pani Marta Katarzyna Radwańska, dodając, że za nienaganne przygotowanie wesela odpowiadała profesjonalna agencja z Warszawy.

Ponadto mama Panny Młodej powiedziała z rozmowie z "Dziennikiem Polskim", że na sukni ślubnej jej córki mieniło się przyszywanych przez trzy dni 6,5 tys. kryształków Swarovskiego. Z kolei prezentów było tak wiele, że zajmowały cały jeden pokój.

Podniebienia gości rozkochał wiejski stół ("zrobił prawdziwą furorę" - wyznała pani Marta Katarzyna), a wśród napojów procentowych prym wiodło orzeźwiające mojito.

Rezerwacja dworu w Tomaszowicach, z 10-hektarowych ogrodem, obowiązywała od piątku do poniedziałku.

Radwańska i Celt wzięli ślub w kościele oo. Paulinów na Skałce w Krakowie.

Art

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje