Aryna Sabalenka notuje ostatnio gorszy czas - przynajmniej względem tego, do czego przyzwyczaiła w poprzednich kilkunastu miesiącach. Odkąd sięgnęła po tzw. Sunshine Double, Białorusinka ani razu nie zameldowała się w finale. To sprawiło, że coraz realniejsza wydaje się utrata pozycji liderki rankingu przez tenisistkę z Mińska. Teoretycznie może się to wydarzyć nawet w Cincinnati, jeśli Jelena Rybakina zanotuje błyskotliwy występ w stanie Ohio.
Turniejowa "1" musi się jednak koncentrować przede wszystkim na sobie. Dziś zainaugurowała swój udział w amerykańskich rozgrywkach rangi "1000". W meczu drugiej rundy czekał ją ciekawy test, bowiem po drugiej stronie siatki zameldowała się tenisistka, która nieźle radziła sobie w tym sezonie na kortach twardych w Ameryce Północnej. Mowa o Talii Gibson. Australijka pokonała w Toronto m.in. Maję Chwalińską 7:5, 6:1. Teraz po raz pierwszy w karierze mogła się zmierzyć z Sabalenką.
WTA Cincinnati: Aryna Sabalenka kontra Talia Gibson w drugiej rundzie
Mecz rozpoczął się od serwisu Gibson. Pierwsze minuty przebiegały dość nerwowo. Najpierw zobaczyliśmy przełamanie na korzyść Sabalenki, potem dla Australijki. Aryna nie utrzymała podania, mimo że prowadziła 30-15. Po chwili Białorusinka odzyskała jednak przewagę breaka i tym razem zdołała ją utrzymać, chociaż po długim rozdaniu. W trakcie szóstego gema Talia próbowała odrobić stratę, wygrała pierwsze dwie akcje na returnie. Potem zobaczyliśmy jednak powrót w wykonaniu liderki rankingu od stanu 0-30. To był kluczowy moment dla losów premierowej odsłony. Od tamtej pory "oczka" wędrowały wyłącznie na konto tenisistki z Mińska. Sabalenka wykorzystała trzeciego setbola i zapisała na swoim koncie wynik 6:2.
Białorusinka chciała szybko wypracować sobie przewagę także na starcie drugiej odsłony. Już w pierwszym gemie obserwowaliśmy break pointa dla Aryny, ale mimo to Talia utrzymała swoje podanie. Podobna sytuacja wydarzyła się także podczas siódmego rozdania. Dzięki temu to Gibson wciąż mogła nadawać ton rywalizacji w tej partii. Białorusinka wciąż dotrzymywała jednak kroku Australijce i podczas jedenastego gema doczekała się następnych szans na przełamanie. Talia nie dźwignęła presji, po raz pierwszy straciła serwis w tym secie. Przy stanie 6:5 liderka rankingu serwowała po awans do trzeciej rundy WTA 1000 w Cincinnati.
Aryna miała problemy z domknięciem rywalizacji. Gibson obroniła pięć meczboli i po drugim break poincie doprowadziła do tie-breaka. Decydująca rozgrywka rozpoczęła się od punktu dla Australijki, potem trzy z rzędu zgarnęła turniejowa "1". W następnych minutach przewaga Białorusinka wzrosła i już przy wyniku 6-2 posiadała następne okazje na zamknięcie potyczki. Ostatecznie Sabalenka pokonała Gibson 6:2, 7:6(2) i zameldowała się w 1/16 finału. Tam jej rywalką będzie Xinyu Wang.












![Polska - Włochy siatkówka kobiet. O której półfinał ME? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N94T0ET0HI547-C401.webp)
![Ekstraklasa: Motor - Legia. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N8U1QJ1IGRH58-C401.webp)


![Polska - Finlandia. O której i gdzie oglądać mecz siatkarzy? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N8UYJCHHYGBBJ-C401.webp)