6:1 na koniec meczu Linette z rozstawioną Amerykanką. Znamy ew. rywalkę Świątek w 4. rundzie
Powoli dobiegają końca zmagania drugiej rundy w górnej części drabinki turnieju WTA 1000 w Madrycie. Po tym, jak swój mecz wygrała Iga Świątek, mieliśmy nadzieję na kolejny awans naszej reprezentantki. Na korcie numer 4 rywalizowała Magda Linette. Poznanianka mierzyła się z rozstawioną z "15" Ivą Jovic. Do stanu 4:4 w pierwszym secie obserwowaliśmy wyrównany mecz. Potem nastała dominacja Amerykanki. Ostatecznie tenisistka z USA zwyciężyła 6:4, 6:1. Oto co się wydarzyło w stolicy Hiszpanii.

Magda Linette rozpoczęła tegoroczny sezon na mączce od niezbyt udanego występu przed własną publicznością przeciwko Marcie Kostiuk. Podczas ich starcia w trakcie BJK Cup w Gliwicach widzieliśmy wynik 4:4 w pierwszym secie, ale potem Ukrainka nie straciła już ani jednego gema do końca pojedynku. Na kolejną potyczkę z udziałem Poznanianki trzeba było zaczekać 11 dni. W pierwszej rundzie WTA 1000 w Madrycie zmierzyła się z Robin Montgomery. Nasza reprezentantka pewnie wykonała swoje zadanie, zwyciężając 6:4, 6:3.
Dziś 34-latka ponownie wkroczyła do akcji. Tym razem poprzeczka powędrowała do góry, bowiem na Linette czekała 16. rakieta świata - Iva Jovic. Amerykanka miała bardzo solidny początek sezonu, była m.in. w ćwierćfinale Australian Open. Obie panie zmierzyły się w styczniu, podczas ćwierćfinału WTA 250 w Hobart. Wówczas tenisistka z USA zwyciężyła 6:3, 6:7(5), 6:2. W zestawieniu H2H było 2-0 dla utalentowanej reprezentantki Stanów Zjednoczonych. Magda liczyła, że dzisiaj uda się odnieść premierowe zwycięstwo w starciu z tą rywalką.
Magda Linette kontra Iva Jovic w drugiej rundzie
Mecz rozpoczął się od serwisu Jovic. Już w pierwszym gemie pojawił się break point dla Linette. Ostatecznie Amerykanka zdołała wyjść z opresji i zainaugurowała pojedynek od prowadzenia. W następnych minutach obie toczyły zaciętą rywalizację, solidnie pilnowały włąsnych podań. Ciekawiej zrobiło się w trakcie ósmego rozdania, gdy Iva miała 30-15 na returnie. Magda wyrównała na 4:4, ale to nie był koniec problemów naszej reprezentantki. W dziesiątym gemie serwowała pod presją pozostania w grze o zwycięstwo w partii. Niestety, Poznanianka została przełamana do zera. Finalnie turniejowa "15" triumfowała w premierowej odsłonie 6:4.
Niestety początek drugiej partii przypominał poniekąd to, co wydarzyło się w meczu z Kostiuk podczas BJK Cup. Tam Linette po przegraniu końcówki seta zupełnie zgasła. Tutaj stało się podobnie. Najpierw Jovic pewnie utrzymała serwis do zera, a potem wywalczyła breaka, mimo że Magda prowadziła 30-0 przy własnym podaniu. Jeszcze lepszą sytuację Poznanianka posiadała w czwartym gemie. Było 40-15, ale i tak doszło do przełamania na korzyść Ivy.
Dopiero w trakcie piątego rozdania udało się Polce przerwać serię sześciu "oczek" zdobytych przez Amerykankę. 34-latka odrobiła jednego breaka i dała sobie jeszcze cień szansy na powrót do rywalizacji. Na więcej Jovic jednak nie pozwoliła. Do końca spotkania gemy wędrowały już wyłącznie na konto reprezentantki USA. Ostatecznie Iva pokonała Poznaniankę 6:4, 6:1. Tym samym w Madrycie nie zobaczymy starcia Magdy z Igą Świątek. Amerykanka zagra w trzeciej rundzie z triumfatorką spotkania Leylah Fernandez - Julia Grabher. Zwyciężczyni tej potyczki zmierzy się potem z Polką albo Ann Li.
Dokładny zapis relacji z meczu Magda Linette - Iva Jovic jest dostępny TUTAJ.
Główne zmagania w Madrycie potrwają do 3 maja. Najważniejsze informacje dotyczące turniejów WTA i ATP można śledzić za pomocą tenisowej zakładki na stronie Interii.
















