6:1 dla Kamila Majchrzaka, ale co się stało potem. Tie-break "na żyletki" i trzeci set
Kamil Majchrzak ma za sobą udaną inaugurację sezonu i kwalifikacji do turnieju w Brisbane. Na start Polak pokonał Cruza Hewitta z Australii bez straty seta. Jednak w drugiej rundzie czekało go o wiele trudniejsze wyzwanie. Pojedynek z Quentinem Halysem zakończył się po trzech partiach z niekorzystnym wynikiem dla Kamila Majchrzaka. Dla niego to już koniec udziały w tych zawodach.

Sezon 2026 już wystartował. Polscy tenisiści mają za sobą pierwsze pojedynki. Kamil Majchrzak na start wziął udział w kwalifikacjach do turnieju w Brisbane.
Polak w pierwszym meczu kwalifikacji bez większego problemy pokonał Cruza Hewitta, który jest klasyfikowany dopiero w ósmej setce rankingu ATP. W tamtym pojedynku Kamil Majchrzak nie stracił seta.
Teraz jednak wyzwanie było dużo trudniejsze. Choć Polak nadal mierzył się z zawodnikiem niżej klasyfikowanym od siebie, to ta różnica w rankingu wynosiła już tylko 29 lokat.
Pierwszego seta Kamil Majchrzak wygrał bardzo pewnie. Dwa bardzo szybkie przełamania pozwoliły mu wyjść na 4:0. Polski tenisista "dowiózł" to już do końca i odsłona zakończyła się wynikiem 6:1.
Francuz zareagował na klęskę w pierwszym secie. Zacięty bój z Polakiem
Drugi set był już o wiele bardziej wyrównany. Serwis Polaka i Francuza funkcjonował o bardzo dobrze i ostatecznie nie doszło do żadnego przełamania.
Byliśmy więc świadkami tie-breaka, w którym też wszystko rozgrywało się "na żyletki". Niewielkie pomyłki zdecydowały o tym, że Kamil Majchrzak przegrał go 5:7. Quentin Halys doprowadził do remisu.
O wszystkim decydowała więc trzecia partia. Tę Kamil Majchrzak rozpoczął od przegranego serwisu. Polak miał więc czas na odrobienie strat, ale Francuz był niesamowicie skupiony przy swoich podaniach.
Halys kolejnego przełamania już nie zdobył, ale również nie przegrał żadnego swojego gema. Ten pierwszy zadecydował o tym, że seta wygrał właśnie Francuz. Kamil Majchrzak obronił jedną piłkę meczową, ale przy drugiej okazał się już bezradny. Po zaciętej walce ostatecznie przegrał i teraz może liczyć już tylko na jedno.
Ostatnią szansą dla Majchrzaka na wzięcie udziału w ATP Brisbane jest dostania się do głównej drabinki jako szczęśliwy przegrany.











