6:0 z Sabalenką, klęska z Chwalińską. Nie dojdzie do starcia o finał ze Świątek
Gdy w ćwierćfinale Roland Garros Diana Sznajder dokonała rzeczy niemal niemożliwej, odwróciła starcie z Aryną Sabalenką od stanu 3:6, 3:5, wydawało się, że może odnieść życiowy sukces. Tymczasem już następnego dnia zatrzymała ją klasyfikowana o niemal 100 pozycji niżej w rankingu Maja Chwalińska, to Polka awansowała do finału. Dla Rosjanki zaczął się bardzo trudny okres, potwierdzeniem są występy na trawie. W Bad Homburg znalazła się w jednej części drabinki z Igą Świątek, ale z Polką nie zagra. A przegrała z zawodniczką, która na sukces czekała od... początku marca.

Turniej WTA 500 w Bad Homburg to ostatni sprawdzian przed Wimbledonem dla części tenisistek z elity. W tym roku w Hesji grają m.in. Iga Świątek, Mirra Andriejewa, Elina Switolina czy Karolina Muchova, w ostatniej chwili wycofała się zaś Jelena Rybakina. Obsada jest całkiem niezła, wydaje się nawet, że mocniejsza niż rok temu. A wtedy o tytuły grały: Jessica Pegula z Igą Świątek.
25-latka z Raszyna została rozstawiona z "1" - ona zacznie turniej dopiero w środę, rywalką będzie lepsza z pary: Eva Lys - Emma Navarro. W tej części drabinki rozstawione zostały jeszcze: Linda Noskova, Karolina Muchova i Diana Sznajder, choć niewykluczone, że ta pierwsza jednak zrezygnuje z gry w Hesji. Jeszcze w poniedziałek kończyła zmagania w Berlinie - po swoim triumfie w singlu awansowała także do finału gry podwójnej, wspólnie z Jekateriną Aleksandrową. I go wygrała.
Już w poniedziałek za to do zmagań przystąpiła Diana Sznajder, czyli tenisistka, która nieco ponad dwa tygodnie temu była w tenisowym raju, bo w ćwierćfinale ograła Arynę Sabalenkę 3:6, 7:5, 6:0. Mimo że przegrywała w drugiej partii 1:4, a później 3:5. A następnego dnia niespodziewanie uległa Mai Chwalińskiej - i to Polka znalazła się w wielkim finale.
Rosjanka zaś do gry wróciła z Berlinie - i dość niespodziewanie uległa Nikoli Bartunkovej. Przed Wimbledonem wybrała jeszcze grę w Bad Homburg. I wydawało się, że lepszej okazji do poprawienia morale nie znajdzie. Trafiła na Clarę Tauson - zawodniczkę świetnie radzącą sobie zwłaszcza na szybkich kortach, ale pod warunkiem, że jest zdrowa. A ostatnio raczej nie była. Ostatni mecz wygrała 6 marca w Indian Wells, a później przyszła seria sześciu kolejnych porażek. Choćby z Mią Pohankovą w 's-Hertogenbosch, co też było sporą sensacją.
WTA 500 w Bad Homburg. Clara Tauson kontra Diana Sznajder. Mecz w połówce drabinki z Igą Świątek
Kto wie, jak potoczyłoby się to spotkanie, gdyby w drugim gemie Sznajder wykorzystała którąś z trzech kolejnych piłek na 2:0. Być może Dunka znów zwiesiłaby głowę, jak w niedawnych tarciach z Olijnykową, Pohankovą czy Snigur. Tyle że w końcu z pomocą przyszedł serwis - najmocniejsza strona Clary.
W pierwszym secie miała 80 procent wygranych akcji po pierwszym podaniu, w drugim - tylko niewiele mniej. I to decydowało, Sznajder na returnie często była bezradna. Sama zaś została przełamana w trzecim gemie, ten okazał się kluczowym w całej partii. Bo choć Rosjanka miała jeszcze szansą na odrobienie tej straty - i wyrównanie na 3:3, to jednak nie dała rady. Całego seta przegrała 4:6.

Clara zaś rozpędziła się na dobre - pierwszych pięć gemów w drugiej partii kończyło się czterema przełamaniami, ale trzy były jej dziełem.
Tauson odskoczyła więc na 4:1. I w kolejnym gemie broniła dwóch break pointów. W pierwszej z tych akcji Sznajder uzyskała przewagę, rozrzuciła Dunkę po korcie. Ta, doślizgując się przy forhendowym zagraniu, podgięła nogę, upadła na trawę, nie mogła wstać. Cichy jęk mógł wskazywać, że znów coś się Tauson stało, momentalnie podbiegła do niej sędziująca to spotkanie Martina Baldi. Pomogła Clarze wstać, na szczęście uraz nie okazał się groźny.
Dunka straciła jednak gema, za moment prowadziła tylko 4:3. Zdołała jednak zachować ten minimalny zapas, wygrała spotkanie 6:4, 6:4. Czekała na to ponad 3,5 miesiąca, widać było dużą ulgę na jej twarzy.
W drugiej rundzie Tauson zagra z lepszą z pary: Qinwen Zheng - Solana Sierra.












![Najlepsze ataki z meczu Bułgaria – Polska[WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2131RI7J4W9J-C401.webp)

