5:6 0-40 Rybakiny, szał Amerykanów na trybunach. Koniec po 136 minutach
O godz. 20:00 czasu polskiego wystartował kolejny dzień rywalizacji w ramach turnieju w Indian Wells. Zanim na Stadium 1 doszło do starcia Kamila Majchrzaka z Novakiem Djokoviciem, zobaczyliśmy w akcji Jelenę Rybakinę. Mistrzyni Australian Open 2026 mierzyła się z tenisistką gospodarzy - Hailey Baptiste. Amerykanka sprawiła sporo kłopotów reprezentantce Kazachstanu. Doszło do trzysetowej batalii. Ostateczne rozstrzygnięcie poznaliśmy po 136 minutach.

W przeciwieństwie do Aryny Sabalenki oraz Igi Świątek, Jelena Rybakina nie zdecydowała się na odpuszczenie startu w choćby jednym lutym tysięczniku na Bliskim Wschodzie. Podczas zmagań w Dosze dotarła do ćwierćfinału, ulegając rewelacyjnej Victorii Mboko. Później triumfatorka Australian Open 2026 przeniosła się do Dubaju i nie skończyła rywalizacji najlepiej. Na początku trzeciego seta, w meczu z Antonią Ruzic o awans do najlepszej "8" imprezy, reprezentantka Kazachstanu skreczowała.
W Indian Wells zobaczyliśmy Rybakinę w akcji już podczas pokazowego Pucharu Eisenhowera. Razem z Taylorem Fritzem obronili tytuł sprzed roku, a w półfinale okazali się lepsi od duetu Iga Świątek/Casper Ruud. Prawdziwą rywalizację w Kalifornii zainaugurowała jednak dopiero dzisiaj. Na "dzień dobry" przyszło jej się zmierzyć z tenisistką gospodarzy - Hailey Baptiste. Amerykanka, plasująca się na 43. miejscu w rankingu, potrafi postawić się wielu zawodniczkom. W sobotę przekonała się o tym również Kazaszka. Oglądaliśmy bardzo ciekawe starcie na Stadium 1.
WTA Indian Wells: Jelena Rybakina kontra Hailey Baptiste w drugiej rundzie
Mecz rozpoczął się znakomicie z perspektywy Rybakiny. Już na "dzień dobry" uzyskała przełamanie, mimo że rywalka prowadziła 40-30 w gemie. Po zmianie stron Jelena wyszła ze stanu 0-30 i zrobiło się 2:0 dla Kazaszki. W następnych minutach Baptiste zaczęła łapać lepszy rytm i polowała na odrobienie straty. Miała break pointa w trakcie szóstego rozdania, ale ostatecznie do przełamania doszło chwilę później. Hailey wyrównała na 4:4, a po tym, jak wrócił z 0-30 przy swoim serwisie, znalazła się nawet na prowadzeniu.
Wydawało się, że o wszystkim zdecyduje tie-break. Amerykanka była jednak blisko tego, by zamknąć partię w dwunastym gemie. Wyszła na 40-0 na returnie, a to oznaczało trzy setbole z rzędu dla tenisistki z USA. Kibice na trybunach zgotowali głośny doping dla swojej reprezentantki, jakby czuli szansę na zrobienie niespodzianki. Mimo bardzo trudnej sytuacji, Rybakina oddaliła zagrożenie i doprowadziła do decydującej rozgrywki. W niej od stanu 2-2 Jelena posiadała minimalną przewagę i już nie dała się dogonić. Ostatecznie to turniejowa "3" triumfowała w premierowej odsłonie 7:6(5).
Początek drugiej części pojedynku przebiegał pod dyktando serwujących. W drugim gemie Baptiste wróciła ze stanu 15-30 i po grze na przewagi doprowadziła do remisu. Po tym, jak chwilę później Rybakina utrzymała swoje podanie do zera, Kazaszka wpadła w kryzys. Amerykanka doskonale to wykorzystała. Wywalczyła przełamanie w trakcie piątego rozdania i poszła za ciosem. Do tego stopnia, że nie straciła już ani jednego "oczka" w tej partii. Wygrała ją 6:2 i zapewniła kibicom dodatkowe emocje na Stadium 1.
Hailey chciała kontynuować swoją serię pięciu zdobytych gemów z rzędu. Po kapitalnym returnie wywalczyła sobie break pointa na starcie decydującej fazy pojedynku. Ostatecznie po walce na przewagi Rybakina utrzymała jednak podanie i przerwała niekorzystną serię. Jelena odzyskała rytm i w trakcie czwartego rozdania dobrała się do serwisu przeciwniczki. Nie straciła ani jednego punktu na returnie. Po chwili Baptiste próbowała natychmiast zniwelować stratę. Doprowadziła do stanu równowagi, ale break pointa nie uzyskała.
Na tablicy wyników zrobiło się 4:1 dla Kazaszki. Ta przewaga wystarczyła mistrzyni tegorocznego Australian Open do tego, by kontrolować już sytuację na korcie. Na koniec udało się wywalczyć jeszcze jedno przełamanie. Dzięki temu Rybakina triumfowała 7:6(5), 2:6, 6:2 po 136 minutach gry i zameldowała się w trzeciej rundzie turnieju WTA 1000, gdzie zmierzy się z Martą Kostiuk albo Taylor Townsend.
Główne zmagania w Indian Wells potrwają do 15 marca. Najważniejsze informacje dotyczące turniejów WTA i ATP można śledzić za pomocą tenisowej zakładki na stronie Interii.
















