Jannik Sinner i Carlos Alcaraz totalnie zdominowali męskie rozgrywki w ostatnich miesiącach. Włoch jest liderem rankingu ATP od ponad roku, a Hiszpan złapał ogromną regularność, która pozwala mu na ciągłe docieranie do kluczowych faz poszczególnych imprez. Podczas turnieju rangi Masters 1000 w Cincinnati obaj ponownie napisali niezwykłą historię wspólnej rywalizacji.
Tenisistka z Italii przystępował do zmagań w stanie Ohio jako obrońca tytułu. W tym roku ponownie dotarł do decydującego starcia. Dwanaście miesięcy temu walczył o trofeum z Francesem Tiafoe, tym razem jego przeciwnikiem okazał się Carlitos. Dla Hiszpana to siódmy finał z rzędu. Kapitalną serię zapoczątkował podczas turnieju ATP Masters 1000 w Monte-Carlo. 22-latek kontynuuje ją zatem już przez ponad cztery miesiące.
Biorąc pod uwagę wyłącznie imprezy, w których biorą udział zarówno Sinner, jak i Alcaraz, to już czwarty turniej z rzędu, w którym obaj tworzą finałowe zestawienie. Tak było w finale tysięcznika w Rzymie, a potem w trakcie Roland Garros oraz Wimbledonu. Podczas londyńskiego Szlema lepszy okazał się Jannik, który przerwał wówczas znakomite serie Carlosa. Włoch przystępował do dzisiejszego starcia w roli nieznacznego faworyta, gdyż w teorii lepiej czuje się na szybszych nawierzchniach od swojego największego przeciwnika. Zapowiadało się pasjonujące widowisko. Panowie wyszli na kort tuż po godz. 21:00 czasu polskiego i po krótkiej rozgrzewce rozpoczęli rywalizację.
ATP Cincinnati: Jannik Sinner kontra Carlos Alcaraz w meczu o tytuł
Mecz rozpoczął się sensacyjnie. Sinner, który zazwyczaj imponuje wysoką skutecznością przy własnym podaniu, został przełamany do zera. Alcaraz dobrze returnował, a Jannik zanotował bardzo słabe wejście w pojedynek, popełniał błędy. Po zmianie stron Włoch próbował zareagować na niefortunne wydarzenia z pierwszego gema, doprowadził do stanu równowagi. Końcówca rozdania potoczyła się jednak po myśli Carlosa i dzięki temu zrobiło się 2:0 dla Hiszpana. Na tym kłopoty lidera rankingu się nie zakończyły. Także kolejny gem przy serwisie reprezentanta Italii przyniósł stan 0-40 z perspektywy turniejowej "1". Pierwsze dwa break pointy udało się zniwelować, ale po trzecim 22-latek cieszył się z przewagi podwójnego przełamania.
Dyspozycja obrońcy tytułu nie napawała optymizmem, także jego mowa ciała nie sugerowała niczego dobrego. Sinnerowi szybko uciekały kolejne punkty, a Alcaraz robił swoje. Po tym, jak w piątym gemie Carlos zagrał dropszota, Jannik nawet nie starał się do niego dobiec. Zrobiło się 15-40 z perspektywy Włocha, a to oznaczało następne break pointy dla tenisisty z Półwyspu Iberyjskiego. Przy drugim reprezentant Italii popełnił podwójny błąd serwisowy. To oznaczało, że przy stanie 5:0 wicelider rankingu może zamykać premierową odsłonę. Finalnie nie było jednak takiej potrzeby. Mistrz tegorocznego Wimbledonu poprosił o wizytę lekarza na korcie, a po kilku minutach postanowił skreczować z powodu problemów zdrowotnych.
Tym samym w Cincinnati doszło do zmiany na tronie. Tytuł, z rąk Sinnera, przejął Alcaraz. Dla Hiszpana to pierwsze trofeum w stanie Ohio. Dla Jannika jest to jednak teraz najmniejsze zmartwienie. Za sześć dni rusza wielkoszlemowy US Open w singlu. Na dodatek Włoch miał walczyć w Nowym Jorku także o tytuł w mikście, który startuje jutro. Reprezentant Italii zgłosił się do rozgrywek z Kateriną Siniakovą. Wszystko wskazuje na to, że nie zobaczymy go w tych zmaganiach i będzie robił wszystko, by przygotować się do walki o obronę trofeum w grze pojedynczej.













![La Liga: Real Madryt - Villarreal. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000NDSOYY4KMCUC3-C401.webp)


