!criticalCSS &&

Magdalena Fręch - Jasmine Paolini w 2. rundzie Australian Open 2026. Relacja na żywo

21.01.2026
10:30
Zakończony

I set

2 - 6

II set

3 - 6
Relacjonuje:
Chabiniak Tomasz
Dziękujemy za obecność i zapraszamy na kolejne relacje na żywo.
Magdalena Fręch już zeszła z kortu. Zakończyła udział w AO na 2. rundzie. To gorszy wynik niż w poprzednich latach (w 2024 R4, w 2025 R3).
Włoszka zdominowała ostatnią wymianę tak jak dominowała w całym meczu. Szybko znalazła się w połowie kortu i winner był formalnością.
Ładny return Łodzianki po przekątnej, 30:40.
Paolini zrobiła powtórkę w drugą stronę kortu - skrót do forhendu Polki i następnie minięcie. Dwa meczbole przed nami.
Fręch ma zaledwie 39% punktów wygranych przy 1. serwisie.
Krótki return Polki, szybkie podbiegnięcie Włoszki do siatki i 0:15.
Dobry skrót Paolini na bekhend Fręch. Polka musiała odsłonić prawą stronę kortu i w odpowiedzi została minięta. Włoszka głośno krzyknęła z radości, bo prowadzi 5:3 i będzie za chwilę nowymi piłkami serwować po awans do 3. rundy.
Break point dla Fręch, zagrożenie wróciło.
Znowu bardzo niecelny i dość wolny forhend Fręch. 30:30.
8. gem w grze. Paolini z prostym błędem przy siatce, krótkie zagranie nie wyszło. 15:15.
3:4! Włoszka już bez przewagi przełamania. Dobrze zaserwowała, ale później z komfortowej pozycji trafiła w siatkę. Tenis bywa przewrotny.
Bekhend Paolini w siatkę i jest break point! Ważny moment.
Paolini wychodzi z opresji, już jest 30:30. Pomaga serwis, return Fręch leciał wolno i wylądował za kortem.
Kłopoty Paolini w tym gemie. Przyspieszyła, miała pozorną kontrolę nad wymianą, ale gdy przyspieszyła, to posłała piłkę w aut. 30:0.
Paolini z bekhendowym autem na długość. 2:4 w secie.
Na szczęście nie będzie break pointa, bardzo dobry wolej Fręch.
30:30, ważna piłka.
Idealnie w linię końcową trafia Paolini, odpowiedź Fręch wylądowała na aucie, bo była nieco zaskoczona.
Fręch serwuje. 0:15.
Drugi w tym meczu gem do zera, tym razem już ze strony Włoszki. 1:4 w drugim secie.
I kolejny punkt dla Paolini, a przecież bez gema przy returnie za parę chwil będziemy mieli tu koniec.
Paolini serwuje. Return Polki został na siatce.
I niestety go wykorzystuje. Mamy 2:6, 1:3 w tym meczu. Źle to wygląda. Cały czas Polce brakuje celności.
Sytuacja się odwraca - Paolini ma break pointa na 1:3...
Fręch nie kończy jednak tego gema i znowu jest równowaga.
Szukała ostrego forhendu Paolini, ale się pomyliła.
Nie jest to jednak takie łatwe, Paolini nie odpuszcza i mamy równowagę.
Dwie piłki z rzędu dla Fręch. Blisko podtrzymania serwisu.
Siatka pomogła teraz Paolini, tenisistka przeprasza. 15:15.
Dobra wymiana ze strony Fręch, zmiany kierunków i kończący forhend.
Jednak gem dla Paolini. 1:2.
Minimalny aut na długość w wykonaniu Polki. 6 minut gema i mamy 40:AD.
Ładny bekhend Fręch i break point. Ten jednak zlikwidowany ładnym drop shotem Paolini. Polka dobiegła do niego, ale trafiła piłką w siatkę.
Return Polki tym razem na aucie, w korytarzu deblowym. Równowaga.
Teraz znacznie lepszy return i od razu poprawił sytuację Polki w wymianie. Jest punkt i AD:40.
Znowu return Fręch trafił na aut. 30:40.
Pierwsze dwie piłki 3. gema padły łupem Fręch, ale Paolini redukuje straty.
Godzina i 15 minut gry netto za nami.
Odłamanie Włoszki, mimo szybkiego biegu trafiła pod narożnik kortu, odpowiedź Fręch została na siatce.
Kolejna pomyłka Polki, teraz to Paolini ma przewagę. Break point.
Forhendowy aut i znowu równowaga.
Znowu dobry serwis Łodzianki, AD:40.
Zbyt krótka odpowiedź Polki i Paolini z kilku metrów trafia w odsłonięty kort. Równowaga.
Odpowiada nasza rodaczka, już mamy 40:30. Ładna wymiana i dobre wyjście do siatki.
15:30 w 2. gemie. Ładnie teraz trafiła Paolini pod narożnik.
Mecz może wyglądać zupełnie inaczej, bo mamy obecnie warunki halowe, co ma wpływ na odbicie piłki.
Pierwsza wymiana i aut Paolini, czyli przełamanie! 1:0 dla Fręch.
Wracamy do gry!
Trwa rozgrzewka.
Tenisistki są już na korcie. Zaczniemy od stanu 2:6, 40-15, a więc od dwóch break pointów dla Fręch.
Mecz będzie kontynuowany już za chwilę na innym korcie - na zadaszonej John Cain Arenie.
Mecz ponownie przerwany z powodu dość obfitych opadów deszczu. Zawodniczki pograły 29 minut od momentu wznowienia po pierwszej przerwie.
I już mamy dwa break pointy dla Polki.
Ładny punkt Fręch przy siatce.
Zaczynamy drugiego seta.
Włoszka nieco rozrzucona po korcie, ale potrafiła niewygodnie odpowiedzieć, przez co Polks trafiła w okolice taśmy. Koniec pierwszej partii, 2:6.
Duży aut z forhendu Fręch. Kolejna piłka setowa dla Paolini.
Prosty błąd forhendowy Jasmine, druga równowaga.
Drugi serwis, Paolini z niezłym returnem, ale atak Polki przeciw nogom daje równowagę.
Dominacja Włoszki w tej wymianie, forhend po przekątnej załatwił sprawę. Jest setbol.
I już 30:30. W teorii Paolini dwie piłki od seta.
Tym razem aut z forhendu. 30:15.
Dobry początek 8. gema dla Fręch. 30:0.
Dziesiąty jednak okazał się szczęśliwym. Przełamanie dla Fręch, ale straty wciąż spore. Mamy 2:5.
Polka miała już 9 break pointów i żadnego nie wygrała.
Popis Fręch - świetny return i wspaniały bekhend po linii. Break point.
Gem trwa już 9,5 minuty. Czwarta równowaga. Paolini nie może wyserwować seta.
Wracamy do gry. Równowaga. Sędzia upomina kibiców, by nie krzyczeć pomiędzy pierwszym a drugim serwisem.
Jak wiadomo, linia z uwagi na farbę ma inny skład chemiczny, co sprawia, że jest dużo bardziej śliska. To samo tyczy się chociażby torów wyścigowych w Formule 1.
Chwilowa przerwa w grze, sędzia zszedł ze stołka. Ballboy wyciera linie.
Paolini zwróciła uwagę sędziemu, że jest ślisko. Widać krople na nawierzchni.
Break point dla Łodzianki.
Odważne wyjście Fręch do siatki, Paolini jednak nie trafiła lobem w kort. Równowaga.
Kolejny dziwny błąd Fręch, wyraźnie przestrzeliła. Setbol dla Paolini.
Dwa punkty z rzędu dla Jasmine.
Nieudany drop shot Włoszki, nie trafiła piłki czysto. 30:0.
Bekhendowy aut na długość w wykonaniu Paolini. 15:0.
Niestety Fręch źle weszła we wznowienie meczu. Przełamanie, 1:5 i Paolini serwuje po seta.
Kolejna pomyłka Polki i zrobił się break point...
Autowy forhend Łodzianki. 30:30.
Return Paolini ląduje w korytarzu deblowym. 30:15.
58 minut po ostatnim punkcie wznawiamy mecz. Serwuje Fręch - jest 1:4, 15-15.
Trwa rozgrzewka, 30 sekund do jej końca.
Zawodniczki wracają na kort.
Kibice coraz liczniej zasiadają na trybunach John Cain Areny.
Kort już prawie gotowy do gry. Niebawem można spodziewać się wznowienia spotkania.
Prace nad osuszeniem kortu dla Fręch i Paolini postępują. Co jakiś czas realizator transmisji pokazuje obecny stan.
Na Margaret Court Arenie grają Frances Tiafoe i Francisco Comesana, a na John Cain Arenie Alexander Zverev z Alexandre Mullerem.
Tymczasem na Rod Laver Arenę wracają Alex de Minaur i Hamad Medjedović.
Opady ustały, ale minie trochę czasu, zanim obsługa kortu osuszy nawierzchnię. Zaczynają się nad tym prace.
Mecze są zatrzymane także na najważniejszych kortach. Najwidoczniej deszcz zaskoczył organizatorów, bo dachy nie były zamknięte.
Spotkanie przerwano przy wyniku 1:4, 15-15.
Mecz przerwany z powodu opadów deszczu.
Przypomnijmy, że na korcie Kia Arena nie ma dachu. Opady są dość duże.
Jak na razie wyrównany 6. gem. 15:15.
Paolini znowu podkręciła tempo, dwa punkty z rzędu i gem. 1:4.
Gem trwa już niemal 6 minut.
Piękny atak Fręch z bekhendu. Równowaga.
Sytuacja się szybko zmienia. Dwa punkty z rzędu dla Jasmine.
Ależ ładny return Fręch. Trzeci break point.
Dwa break pointy dla Fręch, ale oba obronione przez zawodniczkę z Italii.
Wiatr przeszkadza zawodniczkom. Niekiedy przerywają przygotowanie do serwisu.
Niezły skrót Paolini. Fręch zdążyła do piłki, ale odbiła ją już za linię końcową.
Spory aut Paolini i 30:0. Może szybkie odłamanie?
5. gema zaczynamy od punktu Fręch. Serwuje Włoszka.
To chyba musiało się tak skończyć. Paolini przełamuje Fręch, rozrzuciła ją po korcie i efektownie skończyła.
Świetny forhend z wyskoku w wykonaniu Paolini. Kolejny break point.
Trzecia równowaga w tym gemie.
Mogła Paolini z przytupem przełamać Polkę, ale jej forhend minimalnie na aucie. Po obrazie close calla można stwierdzić, że decydowało z pół centymetra.
Aut Fręch, kolejna szansa na przełamanie.
Wygrywający serwis Polki. Równowaga.
Nieczyste uderzenie Fręch, 30:40, break point dla Paolini.
Dobre przyspieszenie krosowym bekhendem ze strony Fręch. Dało to dominację, dzięki której zdobyła punkt.
Rozrzucona Fręch po korcie, Paolini ze zwycięskim bekhendem na odsłonięty narożnik.
Duża pomyłka forhendowa Paolini na start 4. gema. Powtórka z rozrywki.
Przewaga Paolini i drugi serwis. Fręch podeszła wyżej do returnu, ale posłała piłkę na aut. Gem dla Włoszki.
Przewaga dla Polki, ale szybko zlikwidowana.
Budzi się Włoszka. Dwa punkty z rzędu, drugiego break pointa zlikwidował ładny, podcięty skrót.
Forhend Włoski znowu nie zadziałał, piłka na aucie, w korytarzu deblowym. Dwa break pointy dla Fręch.
Na razie spore trudności ma Paolini, forhend w siatkę.
Piękny bekhend Łodzianki, piłka po linii. 15:0.
Kolejna pomyłka Paolini i mamy 1:1.
Bardzo dobry return Paolini, odpowiedź Polki była krótka, ale Włoszka fatalnie spudłowała z woleja. 40:0.
Dłuższa wymiana, Paolini nie wytrzymała i trafiła z bekhendu w okolice taśmy.
Tym razem to uderzenie Włoszki wylądowało na aucie. 15:0.
Dobry serwis do środka. Return Polki poleciał za linię końcową. Pierwszy gem za nami.
Przewaga dla Włoszki.
Świetny forhend Paolini. Ze środka kortu w narożnik. Równowaga.
Break point dla Fręch!
Wyrównany pierwszy gem, niezły prognostyk. Mamy 30:30.
Pierwszy punkt dla Polki, 15:15.
Niecelny bekhend Polki na "dzień dobry". Aut na długość.
Dzień dobry! Obie tenisistki są już na korcie. Jako pierwsza będzie serwować Paolini.
Rozpoczęcie relacji: środa, 21 stycznia 2026 godz. 06:30

Magdalenę Fręch (WTA 57) w 2. rundzie Australian Open 2026 czeka niezwykle trudne zadanie. 21 stycznia rywalką Polki będzie bowiem Jasmine Paolini (WTA 8). Włoszka z polskimi korzeniami będzie faworytką tego starcia, choć postawa naszej tenisistki w pierwszym meczu daje nadzieję na sprawienie niespodzianki. Tym bardziej że bilans bezpośrednich spotkań między oboma tenisistkami wynosi 1:1. Zapraszamy na relację na żywo.