Wszystko jasne ws. meczu Hurkacz - Bergs na Australian Open. Oficjalna informacja
Za nami pierwszy dzień Australian Open. Niedzielne zmagania przebiegały bez polskich akcentów. Nasi reprezentanci w większości wkroczą do akcji w poniedziałek. Wyjątek w singlu stanowi Hubert Hurkacz. Jego mecz pierwszej rundy z Zizou Bergsem zaplanowano na pojutrze. Dzisiaj pojawił się istotny komunikat ws. Wrocławianina. Poznaliśmy plan gier na wtorkową rywalizację w Melbourne. Wiemy już, kiedy mniej więcej można się spodziewać 28-latka na korcie. Poniżej prezentujemy szczegóły.

Jeszcze dwa tygodnie temu forma Huberta Hurkacza stanowiła wielką niewiadomą. Trudno było przewidzieć, czego możemy się spodziewać po Wrocławianinie po blisko siedmiomiesięcznej przerwie od gry na zawodowych kortach. Nasz reprezentant od razu wskoczył jednak na poziom, który przed laty pozwalał mu na regularne przebywanie w czołowej "10" rankingu ATP. Podczas United Cup wygrał cztery z pięciu rozegranych spotkań, w tym dwa z tenisistami z TOP 10.
28-latek pokonał w dwóch partiach Alexandra Zvereva oraz Taylora Fritza. Jedyną przegraną zanotował po trzysetowej batalii z Alexem de Minaurem. Po takim występie w Sydney wzrosły apetyty na przyzwoity rezultat Hurkacza w Australian Open. Trzeba jednak pamiętać, że wielkoszlemowa rywalizacja toczy się do trzech wygranych odsłon, więc tutaj organizm Hurkacza zostanie poddany kolejnej próbie. Zobaczymy, jak nasz najlepszy tenisista poradzi sobie z obciążeniami w grze na długim dystansie.
Podczas czwartkowego losowania Wrocławianin trafił w pierwszej rundzie na wymagającego przeciwnika. Jest nim Zizou Bergs, który również zaprezentował się z dobrej strony w trakcie United Cup. Niewiele brakowało, a obaj spotkaliby się ze sobą w finale drużynowych rozgrywek. Belgowie przegrali jednak ze Szwajcarami decydującego miksta w półfinale, przez co Hubert zmierzył się ze Stanem Wawrinką. Jak mówi słynne przysłowie - co się odwlecze, to nie uciecze. I tak też wyszło w przypadku Hurkacza i Bergsa.
Australian Open: Organizatorzy opublikowali plan gier na wtorek
O tym, że polsko-belgijski pojedynek zostanie rozegrany we wtorek, było jasne od przedwczoraj. Dzisiaj poznaliśmy jednak plan gier na trzeci dzień głównych zmagań Australian Open, przez co wiemy już, o której mniej więcej można spodziewać się tego starcia. Po godz. 7:00 czasu polskiego organizatorzy zamieścili na swojej stronie harmonogram. Mecz Huberta z Zizou wyznaczono jako trzeci w kolejności od godz. 1:00 naszego czasu na ANZ Arena (po spotkaniach: Leylah Fernandez - Janice Tjen oraz Christopher O'Connell - Nishesh Basavareddy).
Szykują się zatem wczesnoporanne emocje z udziałem Wrocławianina. Już za niespełna dwie doby przekonamy się, jak Hurkacz poradzi sobie w rywalizacji do trzech wygranych setów i czy będzie w stanie potrzymać dyspozycję, jaką zaprezentował w Sydney.
Główny turniej Australian Open potrwa do 1 lutego. Najważniejsze informacje z wielkoszlemowych zmagań można śledzić za pomocą specjalnej zakładki na stronie Interii.
















