Sceny po meczu Hurkacza. Alcaraz ujawnia, tymi słowami zwrócił się do Polaka
W sobotę Carlos Alcaraz oraz Hubert Hurkacz rozpieścili kibiców tenisa, którzy postanowili spędzić wieczór na oglądaniu ich batalii. Zwycięzcę wyłonił dopiero trzeci set. Padł on łupem Hiszpana, dzięki czemu niebawem zagra o trofeum. Po ostatniej piłce obaj panowie nie tylko podali sobie ręce. Parę słów do niepocieszonego Polaka skierował triumfator pojedynku, a następnie ujawnił szczegóły jeszcze zanim udał się do szatni.

Polscy sympatycy tenisa z dumą spoglądali na postawę Huberta Hurkacza podczas kończącego się w niedzielę turnieju w Rotterdamie. Wrocławianin po nieudanym Australian Open wrócił na właściwe tory i pokazał całemu światu, że czołowi zawodnicy nadal muszą się z nim liczyć. Zwycięski marsz naszego rodaka zatrzymał się dopiero na półfinale. W sobotę 27-latek trafił na godnego rywala, ponieważ zmierzył się z Carlosem Alcarazem. I tanio skóry nie sprzedał. Faworyt co prawda triumfował, lecz dopiero po trzech zaciętych setach.
W zwroty akcji obfitowała zwłaszcza pierwsza partia. Polak miał już piłkę na 5:1, lecz ostatecznie poległ 4:6 po tym jak zawodnik z Półwyspu Iberyjskiego wreszcie odzyskał właściwy rytm. "Miałem trochę kłopotów. Walczyłem o każdą piłkę. Myślałem tylko o tym i wiedziałem, że wkrótce dostanę swoje szanse" - przyznał Alcaraz po meczu, cytowany przez oficjalną stronę ATP. Rzeczywiście wspomniane nastawienie mu pomogło. Potyczka zakończyła się wynikiem 6:4, 6(5):7, 6:3.
Alcaraz spotkał się z Hurkaczem przy siatce. Polak usłyszał komplementy z ust Hiszpana
Główni bohaterowie na korcie spędzili grubo ponad dwie godziny, więc byli szalenie wyczerpani. Nie zniechęciło to jednak Carlosa Alcaraza do krótkiej rozmowy z Hubertem Hurkaczem. Zawodnicy spotkali się pod siatką i po podaniu sobie rąk Polak usłyszał żołnierski komunikat z ust Hiszpana. Jaki dokładnie? "Świetny poziom, świetny mecz, to wszystko, co mogłem powiedzieć" - wyznał trzeci tenisista rankingu ATP w wywiadzie udzielonym na korcie.
"W tym momencie był trochę zmęczony. Wiem, jak bardzo był sfrustrowany pod koniec meczu, więc zbyt wiele mu nie powiedziałem. Jestem po prostu bardzo szczęśliwy. Obaj graliśmy na wysokim poziomie, przede wszystkim dla ludzi. To był świetny mecz" - dodał czterokrotny triumfator Wielkich Szlemów. W finale zmierzy się z nim Alex de Minaur.
Zobacz również:













