Poruszenie ws. Huberta Hurkacza. Zauważyli tajemniczą kobietę i się zaczęło
Tajemnicza kobieta w boksie Huberta Hurkacza wywołała prawdziwe poruszenie wśród kibiców i internautów. Choć polski tenisista od lat strzeże swojej prywatności, jej obecność podczas turnieju w Montpellier natychmiast rozpaliła spekulacje, że może chodzić o nową partnerkę zawodnika. Tym bardziej że wcześniej dziennikarz Tomasz Smokowski zasugerował, iż w życiu Hurkacza pojawiła się ważna osoba.

Hubert Hurkacz od lat pozostaje jedną z największych postaci polskiego tenisa. Pochodzący z Wrocławia zawodnik ma na koncie triumfy w turniejach ATP, półfinał Wimbledonu oraz zwycięstwa nad największymi gwiazdami światowych kortów.
Jego spokojny styl bycia i profesjonalne podejście do sportu zjednały mu wielu kibiców na całym świecie. Jednocześnie nasz tenisista konsekwentnie chroni swoją prywatność. Rzadko dzieli się szczegółami życia poza kortem i unika medialnego szumu niezwiązanego z tenisem. O jego sprawach osobistych wiadomo niewiele, bo sam tenisista stawia wyraźną granicę między karierą sportową a sferą prywatną.
Kilka lat temu otwarcie przyznawał, że intensywny tryb życia zawodowego sportowca nie sprzyja poważnym relacjom. W rozmowach z mediami podkreślał, że ciągłe podróże, treningi i mecze sprawiają, iż trudno mu znaleźć czas na sprawy sercowe.
"Tenisiści w pewnym stopniu są skazani na samotność. Sami walczymy na korcie. Sami odnosimy zwycięstwa, ale też sami ponosimy porażki. Za wszystko jesteśmy odpowiedzialni sami. Żaden tenisista w moim wieku nie ma szans na spędzenie czasu w taki sposób jak jego rówieśnicy. Praktycznie co tydzień jesteśmy w innym miejscu, ciągle w podróży, hotelu" - wyznał w rozmowie z "Vivą!".
Tajemnicza kobieta w boksie Huberta Hurkacza. Kibice nie mają wątpliwości
Jak okazało się podczas tegorocznego Australian Open, sytuacja życiowa Wrocławianina uległa jednak zmianie. W trakcie transmisji z Melbourne dziennikarz Tomasz Smokowski na antenie Eurosportu zdradził, że jakiś czas temu w życiu Huberta Hurkacza pojawiła się kobieta i że tenisista nie jest już singlem. Ta informacja szybko rozeszła się wśród kibiców, którzy zaczęli baczniej przyglądać się temu, co dzieje się poza kortem.
Sam Hurkacz w Melbourne skupił się na rywalizacji sportowej. W pierwszej rundzie po czterosetowym boju pokonał Belga Zizou Bergsa, jednak w kolejnym meczu musiał uznać wyższość Ethana Quinna. Po nieudanym występie w Wielkim Szlemie Polak przeniósł się do Montpellier na turniej rangi ATP 250, gdzie niespodziewanie przegrał z Amerykaninem Martinem Dammem.
To właśnie tam uwagę widzów przykuła tajemnicza kobieta zasiadająca w boksie Hurkacza. Internauci błyskawicznie zaczęli spekulować, że może to być partnerka tenisisty, o której wspominał Smokowski. Choć doniesienia te rozpaliły wyobraźnię kibiców, sam Hubert Hurkacz nie odniósł się do sprawy i nie potwierdził krążących plotek, pozostając wierny swojej zasadzie dyskrecji.
Jak donosi Super Express, kibicom szybko udało się ustalić tożsamość tajemniczej kobiety. Rzekomo jest to pochodząca z Łodzi Hanna Walicka. Co ciekawe, sport wcale nie jest jej obcy - młoda kobieta w przeszłości uprawiała lekkoatletykę i ma na swoim koncie sukcesy w młodzieżowych kategoriach.













