Hurkacz już po meczu. 6:0 z półfinalistą Roland Garros. Przesądził 3. set
Dopiero co zakończył się Roland Garros, a już wkraczamy w kolejną wielkoszlemową imprezę. Mowa o Wimbledonie, najbardziej prestiżowym turnieju tenisowym na świecie. Dobre wspomnienia związane z Londynem posiada Hubert Hurkacz. Nasz reprezentant z pewnością chciałby nawiązać do rezultatu sprzed pięciu lat, kiedy to dotarł do półfinału. Wczoraj Wrocławianin rozegrał spotkanie z Jakubem Mensikiem. O wyniku przesądził super tie-break w trzecim secie.

W piątek o godz. 11:00 czasu polskiego odbyła się ceremonia losowania drabinki Wimbledonu. Najpierw przeprowadzono procedurę dla zmagań w singlu kobiet. Po kilkudziesięciu minutach poznaliśmy pary pierwszej rundy u panów. Nasi reprezentanci trafili na wymagających przeciwników.
Kamil Majchrzak zmierzy się we wtorek z Alejandro Tabilo. Będzie próbował poszukać rewanżu za Roland Garros, kiedy to również zagrali ze sobą w premierowej fazie turnieju. Z kolei Huberta Hurkacza czeka w poniedziałek pojedynek z Casperem Ruudem. W przeszłości Norweg nie przepadał za grą na trawie, ale z pewnością nie można go lekceważyć.
Wrocławianin chce jak najlepiej przygotować się do Wimbledonu, dlatego też wziął udział w pokazowych rozgrywkach The Boodles Tennis. Zmagania odbywają się w Stoke Park, na obrzeżach Londynu. 29-latek rozegrał swój pierwszy pojedynek w środę. Wówczas zmierzył się z Sebastianem Baezem. Argentyńczyk postawił się Hurkaczowi w premierowej odsłonie, ale w drugiej dominował już Hubert. Ostatecznie nasz reprezentant zwyciężył 7:5, 6:1.
Hubert Hurkacz rozegrał mecz z Jakubem Mensikiem
Niespełna dobę później Wrocławianin powrócił na obiekt w Stoke Park. Wczoraj, o godz. 15:30 czasu polskiego, czekała go rywalizacja z półfinalistą Roland Garros 2026 - Jakubem Mensikiem. Jak informują organizatorzy The Boodles Tennis, panowie stoczyli batalię pełną zwrotów akcji. W pierwszej partii Czech triumfował po tie-breaku. Druga odsłona toczyła się bez historii, Hurkacz zgarnął ją bez straty gema. Przy stanie 1-1 w setach rozegrano super tie-break. Wyrównana walka zakończyła się zwycięstwem zawodnika południowych sąsiadów. Mensik wygrał spotkanie 7:6(6), 0:6, 11-9.
Na stronie pokazowej imprezy pojawiła się krótka wypowiedź Huberta po tym starciu. "Serwis pomaga mojej grze na trawie. Ogólnie uwielbiam grać na tej nawierzchni. Zobaczymy, co się wydarzy podczas Wimbledonu" - przekazał Wrocławianin. Chociaż w piątek Hurkacz nie ma już zaplanowanego spotkania w Stoke Park, to organizatorzy i tak przewidzieli polski mecz w ramach dzisiejszej rywalizacji. Wczoraj, tuż przed północą, okazało się, że do akcji wkroczą Maja Chwalińska i Magda Linette. Starcie z udziałem naszych reprezentantek rozpocznie się nie przed godz. 18:00 czasu polskiego.












![Mundial: Argentyna - Szwajcaria. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N0T7ZHSH1STRG-C401.webp)


