Dwie piłki meczowe, a później zwrot w meczu Hurkacza. 14-12 na koniec
Rok temu w 's-Hertogenbosch Hubert Hurkacz doznał kontuzji, która ostatecznie aż na siedem miesięcy wyłączyła go z rywalizacji o tenisowe laury. A teraz wrócił do Brabancji, by właśnie tu zacząć budować swój ranking niemal od nowa, bo przecież wciąż grozi mu wypadnięcie z TOP 100. Przetarciem przed meczem pierwszej rundy singla miało być dla wrocławianina starcie deblowe - w parze z Gabriellem Dablo. A zamieniło się w dramatyczną bitwę z parą rozstawioną z numerem "3". Decydował trzeci set,. w którym Polak i Kanadyjczyk bronili dwóch piłek meczowych. Wygrali 14-12.

Dla tenisisty pokroju Huberta Hurkacza brak możliwości gry w Wimbledonie czy US Open to sportowy dramat. Zwłaszcza gdy ma się tak doskonały serwis, a później potrafi dopełnić dzieła wolejem. To właśnie w Londynie Wrocławianin osiągnął swój największy sukces w Wielkim Szlemie - dotarł do półfinału. I rok temu też do końca wierzył, że będzie w stanie w nim zagrać.
A każdy fan tenisa pamięta chyba, co stało się w 2024 roku. Tuż przed igrzyskami w Paryżu, gdzie przecież z Igą Świątek mieli być głównymi kandydatami do złota w rywalizacji mikstów. Hurkacz doznał kontuzji kolana w starciu z Arthurem Filsem, przeszedł zabieg, chciał zdążyć na olimpijską rywalizację. I przegrał tę walkę z czasem, a później i tak borykał się z kłopotami z kolanem. Druga część - i oby ostatnia - tej historii miała miejsce rok temu, też na kortach trawiastych. W 's-Hertogenobosch, gdzie "Hubi" wrócił do gry po Garrosie.
Rywalizował z Roberto Bautistą Agutem, wygrał w tie-breaku pierwszego seta, prowadził w drugim. I nagle poprosił o przerwę medyczną, pojawiły się problemy z plecami, niemal nie ruszał się na korcie. A jednak wyserwował sobie ten awans, heroiczną postawą dotrwał do końca. Tyle że do 1/8 finału już nie przystąpił. Wtedy jeszcze łudził się, że to chwilowy problem. I wróci na Wimbledon. A wierzył nawet wtedy, gdy następowała ceremonia losowania. Wycofał się już po niej, ogłosił dłuższą przerwą, By wreszcie jesienią, przed Mastersem w Szanghaju, poinformować, że dla niego sezon się skończył.
Wrócił po siedmiu miesiącach, w Sydney. Imponująco, bo pokonanie Alexandra Zvereva, Taylora Fritza czy Stana Wawrinki w finale United Cup było czymś wielkim. Później już bywało różnie, dziś Hurkacz jest pod koniec setki w rankingu ATP, a w tym "na żywo" - nawet 102. Musi więc przejść choć jedną rundę w Brabancji Północnej, by pozostać w tej setce. Co nie zmienia faktu, że w kolejnych tygodniach będzie już zapewne tylko zyskiwał.
A zanim Hurkacz zaczął zmagania singlowe, w nich zmierzy się z Martinem Fucsovicsem, sprawdził formę w grze podwójnej. Kibice w 's-Hertogenbosch zobaczyli zaś kapitalne, emocjonujące widowisko.
ATP 250 w 's-Hertogenbosch. Hubert Hurkacz znów na kortach trawiastych. Przetarcie Polaka
Polak połączył siły z Kanadyjczykiem Gabriellem Diallo, ich rywalami byli specjaliści od debla: triumfator Roland Garros sprzed kilku lat oraz medalista olimpijski z Tokio Michael Venus i Yuki Bhambri. Australijczyk jest 49. w deblowym rankingu, gracz z Indii - aż 23. A to dawało im rozstawienie z "trójką" w drabince.

Pierwszy set skończył się zgodnie z prognozami - jedno przełamanie wystarczyło parze Venus/Bhambri do wygrania seta 6:3. Drugą partię to jednak Polak i Kanadyjczyk zaczynali serwisem, mieli nieznaczny atut. Zdołali jako pierwsi wywalczyć zaliczkę przełamania, szybko ją jednak stracili. W decydującym momencie, przy stanie 5:4, to oni jednak triumfowali na returnie.
Decydował więc trzeci set, rozgrywany do 10 punktów. Hurkacz i Diallo posyłali sporo asów, mieli świetne statystyki pierwszego podania. Ale już znacznie gorsze od rywali przy drugim, co w deblu ma spore znaczenie. Do tak ogromnych emocji w samej końcówce dojść jednak nie musiało. Polak i Kanadyjczyk prowadzili 8-7, mieli dwa serwisy, mogli skończyć mecz. A... stracili dwa punkty. Obronili jednak dwa meczbole, ostatecznie to oni wygrali 3:6, 6:4, 14-12.





![Podopieczna Polki odpadła z Wimbledonu. Najlepsze akcje Marty Kostiuk [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N16TA2VBYUGP9-C401.webp)




![O której mecz Polska - Niemcy? Gdzie oglądać siatkarzy? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N12ER7LIOXNGB-C401.webp)

