Historyczny triumf 18-latki w Melbourne. Pierwsza z TOP 8 WTA odpadła
W dwóch pierwszych rundach Australian Open były drobne niespodzianki, ale jednak osiem najwyżej rozstawionych tenisistek przeszło ten etap. A na trzecim etapie, w 1/16 finału, mogły już mierzyć się z innymi tenistkami rozstawionymi. Swoje spotkania zdążyły już wygrać Aryna Sabalenka i Coco Gauff, jako trzecia wyszła na kort Jasmine Paolini. Ona tej próby jednak nie przetrwała. Lepsza okazała się rewelacyjna 18-latka.

W wielkoszlemowych rywalizacja drugi tydzień zmagań zaczyna się meczami czwartej rundy - w Melbourne wypadnie to w niedzielę. W dwóch pierwszych etapach były już niespodzianki, największą zapewne porażka niepokonanej w tym sezonie w singlu Belindy Bencic z Nikolą Bartunkovą. Tyle że osiem najwyżej notowanych na świecie tenisistek bez większych przeszkód dostało się do 1/16 finału. I tu oczywiście każda z nich też była faworytką, choć pojawiły się pierwsze poważne przeszkody.
Taką przeszkodą dla Jasmine Paolini, która na poprzednim etapie łatwo rozprawiła się z Magdaleną Fręch, była Iva Jović. Rewelacyjna 18-latka, której już wróży się wielką karierę. Z pierwszymi sukcesami w turniejach rangi 250.
Do Melbourne przyleciała po finale osiągniętym w Hobart, na Tasmanii pokonała zresztą w trudnych warunkach naszą Magdę Linette. Ale mimo tego i tak wyżej stały szanse Paolini, która z Jović grała w zeszłym sezonie dwukrotnie. I dwukrotnie była lepsza od nastolatki: najpierw w Indian Wells, później w US Open. Czyli też na twardych kortach.
Australian Open. Jasmine Paolini kontra Iva Jović na John Cain Arena
Dziś ta statystyka całkowicie runęła. Amerykanka znakomicie porusza się po korcie, to sprawia, że trzeba się solidnie napracować na każdy punkt. Mocno uderza z forhendu, ale i bekhend jej nie przeszkadza. Serwis też może być atutem.
I to wszystko pokazała dziś w meczu na John Cain Arena. Na tym stadionie Włoszka kończyła spotkanie z Fręch, gdy przeniesiono je w środę po opadach deszczu. Wtedy dominowała, dziś miała początkowo niewiele do powiedzenia. Dość szybko Jasmine została dwukrotnie przełamana, zrobiło się 0:3. Gdy wygrała gema na 1:3, przy podaniu Amerykanki, publiczność bardzo się ożywiła. Słychać było, że kibice trzymają stronę ósmej rakiety świata. Na niewiele to się jednak zdało, za chwilę było już 5:1, a pierwszego seta Jović wygrała 6:2. Była lepsza w każdym elemencie.

Niemniej druga partia stała się bardzo zacięta, bo przecież do samych umiejętności doszła też w głowie 18-latki świadomość, że może dokonać w Melbourne czegoś historycznego. Owszem, tu, w Melbourne, już wygrywała dwa lata temu tytuł, ale juniorski. I w deblu, co przecież jest domeną Paolini. Profesjonalne zmagania to jednak inna para kaloszy.
Wspierana przez kibiców Jasmine walczyła, ale przy stanie 2:6, 3:5 już się praktycznie żegnała z turniejem. A tymczasem zdołał odwrócić bieg tej historii, przynajmniej na chwilę. Wygrała gema, za moment miała trzy break pointy na 5:5. Wykorzystała drugiego. A później znów została sama przełamana.
Jović serwowała więc po 7:5 w drugim secie i... doszło do tie-breaka. Znów break pointy Paolini, tym razem dwa. I masa szczęścia przy tym drugim, bo Włoszkla odbiła return rakietą, piłka poleciała wysokim lobem i... spadła na końcową linię. Jović przebiła ją na drugą stronę siatki, ale nadziała się na kontrę.
Doszło więc do trzynastego gema, w nim Włoszka znów znalazła się pod presją. Przy stanie 3-4 miała dwa serwisy, pierwszą wymianę przegrała. Za moment znów nie trafiła pierwszym pdaniem, a drugie Jović zaatakowała. Skutecznie, uzyskała trzy piłki meczowe.
Pierwszą z nich zamieniła na historyczny awans do czwartej rundy Australian Open. Wygrała z Jasmine 6:2, 7:6 (3), w czwartej próbie po raz pierwszy wygrała z zawodniczką z TOP 10 rankingu WTA.
O ćwierćfinał powalczy z Jeleną Putincewą. I będzie zdecydowaną faworytką.







![Polskie derby dla Resovii. Zawiercie zatrzymane w Lidze Mistrzów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MBZXMYWMF92JI-C401.webp)
![Niespodzianka w LM była blisko! Projekt uratował się w tie-breaku [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MBZXG5I446KE7-C401.webp)





