Kuriozum na Australian Open. Potężna wpadka tenisisty, to był dla niego koniec
Choć do oficjalnej inauguracji Australian Open 2026 pozostało jeszcze kilka dni, to w Melbourne naturalnie trwają już w pełni kwalifikacje do wielkoszlemowego turnieju. W jednym z środowych meczów Sebastian Ofner zmierzył się z Nisheshem Basavareddym i dla pierwszego z panów cała ta potyczka skończyła się kuriozalną wpadką i bolesną bądź co bądź porażką. Oto szczegóły.

Sezon 2026 w świecie tenisa wszedł już na pełne obroty - za nami m.in. (zwycięskie dla Polski) rozgrywki United Cup, a przed nami z kolei pierwsza w tym roku odsłona Wielkiego Szlema i mowa tu oczywiście o Australian Open.
Choć do oficjalnej inauguracji zmagań w Melbourne pozostało jeszcze kilka dni, to kibice w Australii już mogą nacieszyć oczy pierwszymi grami w ramach kwalifikacji. Nie inaczej było w nocy z wtorku na środę według czasu środkowoeuropejskiego, kiedy to naprzeciw siebie na korcie stanęli m.in. Sebastian Ofner i Nishesh Basavareddy.
Przedziwna końcówka starcia Ofner - Basavareddy. Austriak zaczął... przedwczesne świętowanie
Współzawodnictwo zaczęło się lepiej dla Austriaka, który wygrał pierwszego seta 6:4. Reprezentant USA jednak odpowiedział pięknym za nadobne, bowiem w drugiej odsłonie sam zatriumfował dokładnie taką samą różnicą w gemach. O awansie musiał więc decydować tie-break, a konkretniej super tie-break - i jest to informacja niezwykle istotna w całym tym kontekście.
Trzecia część gry przyniosła początkowo dominację Ofnera, który szybko doszedł do stanu 7-1 i... zaczął celebrować wygraną. Sędzia jednak momentalnie wyprowadził go z błędu wskazując, że wszystko rozstrzygnie się dopiero co najmniej przy 10. punkcie zdobytym przez którąkolwiek ze stron.
To wyraźnie zbiło z tropu 29-latka, który po powrocie do gry zaczął błyskawicznie tracić przewagę. Ostatecznie skończyło się na tym, że Basavareddy... wygrał 13-11, a jego oponent już zawsze będzie bohaterem jednej z najbardziej nietypowych anegdot związanych z AO.
Australian Open 2026 rozpocznie się oficjalnie w najbliższą niedzielę
Nishesh Basavareddy tym samym przedostał się do ostatniej rundy eliminacyjnej i zmierzy się w niej z Brytyjczykiem George'em Loffhagenem. Australian Open rozpocznie się oficjalnie 18 stycznia i potrwa do 1 lutego. Tytułów w singlu będą bronić Jannik Sinner oraz Madison Keys.












