Dramat w Melbourne, Djoković nie mógł się tego spodziewać. Oświadczenie gwiazdy
Australian Open powoli wchodzi w decydującą fazę. W niedzielny poranek polskiego czasu wyłonieni zostali już choćby pierwsi ćwierćfinaliści turnieju. Dokończenie zmagań w ramach 1/8 finału nastąpi 26 stycznia. Tego dnia na korcie miał pojawić się między innymi Novak Djoković, który póki co na Antypodach nie przegrał choćby jednego seta. Nagle z Melbourne nadszedł smutny komunikat. Spotkanie pomiędzy Serbem a Jakubem Mensikiem nie obędzie się. Doszło do wycofania tenisisty.

Novak Djoković jest na dobrej drodze do tego, by po raz kolejny w swojej karierze zszokować tenisowy świat. Każde z jego spotkań kończyło się pewnym triumfem w trzech setach. Strachu Serb najadł się tylko z własnej winy w sobotni poranek naszego czasu. Po jednym z nieudanych zagrań, Belgradczyk posłał piłkę w kierunku dziecka do podawania piłek. Ta o centymetry minęła głowę młodzieńca, chroniąc zarazem zawodnika przed dotkliwą karą. Kilkadziesiąt minut później Botic Van De Zandschulp pożegnał się z turniejem, a 38-latek mógł rozpocząć przygotowania do batalii o ćwierćfinał.
W niej obecny mistrz olimpijski miał zmierzyć się z Jakubem Mensikiem. Wschodzący gwiazdor tenisa stanął więc przed życiową szansą. Mógł on upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, czyli wysłać wielkiego mistrza do domu oraz uzyskać przepustkę do czołowej ósemki zmagań. Niestety tuż przed spotkaniem z Melbourne dotarły smutne wieści. Są one związane z obywatelem naszych południowych sąsiadów. 20-latek podjął decyzję o wycofaniu się turnieju. Komunikat pojawił się w mediach społecznościowych.
Jakub Mensik wycofał się z Australian Open. Smutny komunikat Czecha
Powodem okazał się uraz mięśni brzucha. "To trudny tekst do napisania. (…) Chociaż jestem rozczarowany, dotarcie do czwartej rundy tutaj po raz pierwszy to coś, co będę nosić w sobie przez długi czas. Czułem mnóstwo energii od kibiców, a atmosfera w Melbourne była naprawdę wyjątkowa. Dziękuję mojej rodzinie, zespołowi i bliskim za to, że byli ze mną na każdym kroku, a także wszystkim, którzy wysyłali wiadomości i wyrazili wsparcie - to wiele znaczy. Teraz czas na porządny powrót do zdrowia. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby wkrótce wrócić na kort" - przekazał Jakub Mensik.
Novak Djoković z automatu znalazł się więc w ćwierćfinale. I co najważniejsze zaoszczędzi sporo sił, a to może okazać się na wagę złota. Serb o półfinał zagra z Lorenzo Musettim lub Taylorem Fritzem.













